Konferencje

Wszystko o aplikacji mobilnej dla osób przebywających na domowej kwarantannie

Ministerstwo Cyfryzacji opracowało aplikację mobilną, która ma wspomagać osoby przebywające na kwarantannie domowej. Aplikacja pozwala także na zdalne monitorowanie stanu osób z podejrzeniem choroby oraz podejmowanie interwencji przez służby i ochronę zdrowia.

Dla osób na domowej kwarantannie

Aplikacja „Kwarantanna domowa” jest już dostępna w sklepach Google Play (Android 6.0 lub nowszy) oraz Apple Appstore (iOS 10.3 lub nowszy). Skierowana jest do osób objętych kwarantanną, „co do których istnieje podejrzenie, że mogą być nosicielami wirusa SARS-CoV-2, wywołującego chorobę COVID-19”. Są to osoby, które m.in. niedawno przekroczyły polską granicę oraz wypełniły związany z tym formularz.

Czemu służy aplikacja?

Po pobraniu aplikacji na urządzenie mobilne, użytkownik musi aktywować ją kodem autoryzacyjnym. Jest on przesyłany na podany przy wypełnianiu wniosku numer telefonu. W związku z tym Ministerstwo prosi, aby aplikację spróbowały aktywować tylko te osoby, które wypełniły formularz kontaktowy związany z kwarantanną oraz otrzymały potwierdzającego SMS-a.
Po aktywacji i zatwierdzeniu regulaminu, służby będą mogły zdalnie monitorować stan osoby przebywającej na kwarantannie.
Monitoring obejmuje również pomoc w zaspokojeniu potrzeb oraz weryfikowanie stanu zdrowia. Pozwala także służbom na kontrolę tego, czy użytkownik nie narusza zasad kwarantanny np. opuszczając miejsce zamieszkania. Aplikacja usprawnia więc pracę policji, która odwiedza osoby objęte kwarantanną.

Jak to działa?

Korzystanie z aplikacji jest przy tym zupełnie dobrowolne, a system monitoringu działa bardzo prosto. Objęty kwarantanną użytkownik otrzyma w losowych godzinach SMS-a o zadaniu, które powinien wykonać w ciągu 20 minut. Polega ono na zrobieniu i przesłaniu do systemu „selfie” w „zadeklarowanym miejscu odbywania kwarantanny”.
Lokalizacja zostanie zweryfikowana także na podstawie współrzędnych GPS urządzenia. Jego użytkownik musi przebywać w promieniu nie większym niż 100 metrów od lokalizacji zadeklarowanej we wniosku.
Urządzenie na którym zainstalujemy „Kwarantannę domową”, powinno być wyposażone w moduł GPS i aparat o rozdzielczości przynajmniej 5 Mpx. Do uruchomienia programu konieczne będzie udzielenie zgody na dostęp do aparatu urządzenia, geolokalizacjii oraz zdjęć.
Oprócz tego aplikacja pozwala na:

  • wysyłanie formularzy do MOPS z prośbą o zaspokojenie określonych potrzeb (np. posiłek, artykuły spożywcze, pomoc psychologiczna),
  • dostęp do komunikatów informujących o aktualnej sytuacji dotyczącej koronawirusa SARS-CoV-2,
  • bezpośredni kontakt ze służbami odpowiedzialnymi za nadzór nad Użytkownikami poddanymi kwarantannie.

W razie niestosowania się do zasad monitoringu i kwarantanny, służby osobiście skontrolują użytkownika. Powinien zgłosić się do nich również w przypadku zaobserwowania u siebie objawów choroby COVID-19: gorączki, duszności, bólu gardła, bólu mięśni.

Start z problemami: braki danych i błędy lokalizacji

Na chwilę obecną, rządowa aplikacja mierzy się z pewnymi problemami technicznymi.  Jej ocena w Apple Appstore wynosi aktualnie 2,9/5 przy 27 opiniach. Jeszcze gorzej wygląda to w sklepie Google Play, w którym apka otrzymała od użytkowników „dwóję”. Pozytywna (3-5/5) jest zaledwie jedna czwarta ze 112 opinii (na dzień 20 marca, godz. 21.00).
Spośród około 60 osób oceniających aplikację zupełnie negatywnie, 26 osób narzekało na brak danych wprowadzonych do systemu, mimo że na kwarantannie znajdują się już od kilku dni. Jeden z użytkowników wskazał dlaczego jest to błąd szczególnie dezorientujący:

Jestem ósmy dzień na kwarantannie domowej, pozostało mi 6 dni, a gdybym teraz ją zainstalował, zgodnie z regulaminem, będę kontrolowany przez następne 14 dni. I przez ten czas mogę zostać ukarany za niedotrzymanie warunków kwarantanny.

Warto podkreślić jednak, że aplikacja dopiero co wystartowała. Z upływem czasu „braki danych” będą zdarzać się coraz rzadziej. Jak zauważa z kolei Niebezpiecznik.pl:

Regulamin aplikacji przewiduje, że konto użytkownika może być zdezaktywowane przed upływem 14 dni, jeśli  nastąpią okoliczności powodujące zakończenie kwarantanny.

Kilku innych użytkowników apki zwróciło uwagę na problem z zaliczaniem lub po prostu brakiem”zadań”, a niektórzy twierdzili, że nie mogli ich wykonać ze względu na błąd lokalizacji. Osoby będące w takiej sytuacji otrzymywały powiadomienie, że nie znajdują się w miejscu kwarantanny. Powodem takiej usterki może być błędnie wpisany we wniosku adres zamieszkania lub jego nieprawidłowe przepisanie do systemu. Należy także pamiętać, że aplikacja i tak weryfikuje lokalizację z dokładnością do zaledwie 100 metrów.
Błędy pojawiały się także na etapie weryfikacji użytkownika i aktywacji (w przypadku 4 użytkowników). Wydają się one jednak związane z brakami danych w systemie. Jeden z użytkowników zwrócił również uwagę na to, że aplikacja nie jest jego zdaniem w pełni dostępna dla osób z niepełnosprawnościami i seniorów.

Prywatność a bezpieczeństwo

Wśród komentujących pojawił się także wątek prywatności danych osobowych (imion i nazwisk, zdjęć, lokalizacji, nr telefonu, daty końca kwarantanny). Ich administratorem będzie co prawda Ministerstwo Cyfryzacji, ale ich odbiorcami mogą stać się także m.in. policja, wojewodowie czy Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia. Na tej liście znalazła się także polska firma Take Task S.A. Według ogólnodostępnych informacji zajmuje się ona procesem optymalizacji zadań. Ministerstwo prawdopodobnie współpracuje z nią przy obsłudze systemu, w obliczu tak nagłego kryzysu.
Problemem, który wydaje się natomiast bardziej realny, jest dostęp do regulaminu. Aplikacja prosi bowiem o jego zaakceptowanie przy pierwszym uruchomieniu, ale właściwie… nie pozwala go przeczytać (Regulamin jest dostępny na stronie internetowej).

Jesteś na kwarantannie? #ZostańWdomu

Konieczność stałego powiadamiania służb o własnej lokalizacji będzie zapewne męczącym obowiązkiem. Z drugiej strony, w sytuacji tak powszechnego zagrożenia, zrzeczenie się ułamka prywatności i czasu przez okres 14 dni, wydaje się również pewną koniecznością.
Jeśli zostałeś/aś objęty/a kwarantanną domową i wypełniłeś/aś wniosek po przekroczeniu granicy, spróbuj skorzystać z aplikacji. W razie problemów z jej funkcjonowaniem, napisz merytoryczną opinię w określonym sklepie z aplikacjami. Warto pisać także pochlebne recenzje, jeśli będzie ku temu okazja. Możliwe, że pozwoli to na usprawnienie działania „Kwarantanny domowej”, a to przecież na tym powinno nam wszystkim zależeć.
[AKTUALIZACJA 23.03] Ministerstwo Cyfryzacji opowiedziało na pytania użytkowników „Kwarantanny domowej” na swojej stronie internetowej. Lista zagadnień ma być aktualizowana.
Źródło: www.gov.pl

Udostępnij
Zobacz także