Produkty Baseus zyskały w Polsce dużą popularność – za przystępną ceną idzie bowiem zaskakująco dobra jakość i funkcjonalność. Ale czy na pewno wiesz, co tak naprawdę kryje się w środku powerbanku, słuchawek czy ładowarki tej marki? W tym artykule przyglądamy się mniej oczywistym ciekawostkom o produktach Baseus. Opowiemy o materiałach, z jakich wykonane są uchwyty, technologii stosowanej w kablach i ładowarkach, a także o funkcjach, których możesz się nie spodziewać w niepozornych akcesoriach. To wiedza, która nie tylko zaskakuje, ale i pomaga lepiej korzystać z tych urządzeń na co dzień.
Niewidoczne na pierwszy rzut oka – z czego naprawdę zrobione są uchwyty Baseus?
Jest kilka informacji, których przeciętny fan marki Baseus nie wie, dotyczą one dość zawiłej, jak się okazuje, konstrukcji uchwytów na telefon, zabezpieczeń wielopoziomowych oraz wyjątkowo wysokiego poziomu innowacyjności. Jak na tak niewielkie akcesoria, może okazać się to bardzo użyteczna i użytkowa wiedza.
W uchwytach Baseus używane są magnesy neodymowe N52. Wielu z nas nic to nie powie, więc spieszę z wyjaśnieniem: w praktyce magnesy N52 są stosowane tam, gdzie potrzebna jest ekstremalna siła magnetyczna np. w turbinach wiatrowych, rezonansie magnetycznym, czy w podnośnikach. Magnesy neodymowe N52 to obecnie najsilniejsze magnesy neodymowe dostępne na rynku. Oznaczenie „N52” odnosi się do ich maksymalnej gęstości energii magnetycznej, mierzonej w MegaGauss Oersted (MGOe), która wynosi około 14 MGOe. Dzięki temu magnesy te generują najsilniejsze pola magnetyczne w stosunku do swoich rozmiarów, co pozwala na tworzenie bardzo kompaktowych, ale bardzo mocnych systemów magnetycznych.
Akrylonitryl butadien styren i polikarbonat to nie nazwy składników eliksiru niezniszczalności, a materiały, które są użyte w uchwytach Baseusa. Ten pierwszy powszechnie znany jest jako ABS i jest tworzywem sztucznym stworzonym do intensywnej eksploatacji, jest wyjątkowo wytrzymały mechanicznie, a w akcesoriach możesz go spotkać w postaci głównych części ram lub korpusu, które stabilizują i utrzymują uchwyt w całości. Polikarbonat (PC) jest przezroczysty i przeznaczony do ekstremalnych warunków, ponieważ jego odporność nie zmniejsz się nawet w temperaturze od -40 do +130 stopni Celsjusza. Stosowany jest w elementach konstrukcyjnych uchwytów, które wymagają dodatkowej twardości i odporności na ścieranie.
Bardzo istotnym tworzywem współgrającym z ABS i PC jest stop aluminium. To zupdatowana, niekorodująca wersja metalu, która jest wyjątkowo lekka – w uchwytach używa się jej w zaciskach i ramieniu uchwytu oraz w przegubach obrotowych.
Powerbanki Baseus – nie tylko do ładowania telefonu, ale i… uruchamiania auta
Powerbanki Baseus to urządzenia, których nie ciekawostki, a fakty są najważniejsze. Zatem informacja, że obsługują szybkie ładowanie do 65W nie zaskakuje już nikogo, ale wiedza, że niespełna 1-kilogramowym powerbankiem możesz uruchomić samochód – to już soczysty fakt i coś na co, warto zwrócić uwagę. Baseus roztechnologizował się tak niecnie, że stworzył powerbank mieszczący się w schowku samochodowym, który naładuje (oczywiście) telefon, tablet, ale i laptop, a nawet samochód osobowy. Do tego w zestawie masz kable rozruchowe oraz informację dźwiękową w przypadku niepoprawnego ich podłączenia.
I kiedy myślisz, że już łatwiej być na tym świecie nie może okazuje się, że powerbanki Baseusa pędzą za rozwojem technologicznym, aktualizując nawet akumulatory w powerbankach i obecnie używają ogniw litowo-polimerowych. Są to obecnie nie tylko najbezpieczniejsze, ale i najmniejsze akumulatory, które charakteryzują się wysokim współczynnikiem konwersji energii (~75%) – niewielkimi stratami energii. Oznacza to, że taki powerbank możesz użytkować znacznie dłużej niż z akumulatorem litowo-jonowym.
A jeśli uwielbiasz urządzenia elektroniczne w każdej liczbie lub jesteś dobrym człowiekiem dzielącym się energią (elektryczną) z innymi to z pewnością spodobają Ci się powerbanki Baseus, które mają nie 2, nie 3, nie 4, a nawet 5(!) portów. Co to oznacza? Że możesz podłączyć telefon teściowej z USB-C, tablet dziecka z USB, słuchawki sąsiada z microUSB i jeszcze swojego laptopa z lightining jednym urządzeniem i to jednocześnie. Dla osób, które zawsze zapominają naładować swój telefon to po prostu wybawienie, zmniejszenie stresu i nerwów na co dzień.
Co gra w słuchawkach Baseus? Nowoczesne technologie, które robią różnicę
A i w słuchawkach Baseus kilka nowinek się znalazło, między innymi taka, która głosi, że w tych urządzeniach stosowany jest najnowszy rodzaj łączności bezprzewodowej Bluetooth 5.3. Wiąże się to przede wszystkim z dłuższym czasem pracy urządzeń na jednym ładowaniu baterii — nawet do 30% więcej w stosunku do wcześniejszych wersji. To ogromna zmiana dla wszystkich miłośników bezprzewodowych urządzeń. A żeby poprawić także jakość dźwięku, w najnowszych modelach użyto między innymi AAC (Advanced Audio Coding), czyli kodeka kompresji dźwięku, który zapewnia dobrą jakość audio nawet przy niższych przepływnościach danych. Kompresja jest stratna, co oznacza, że podczas kodowania tracona jest część informacji mniej słyszalnych dla ucha ludzkiego, aby zmniejszyć rozmiar danych.
Kolejne ulepszenie to zbawienie dla osób przebodźcowanych oraz z trudnością skupienia uwagi w hałasie, czyli tryb ANC – Aktywnej redukcji hałasu. Działanie ANC opiera się na mikrofonach, które wykrywają szumy z otoczenia, a następnie generują przeciwne fale dźwiękowe, anulując je aktywnie. W słuchawkach Baseus są wykorzystywane hybrydowe systemy ANC z wieloma mikrofonami, co pozwala na skuteczne wyciszenie różnych rodzajów hałasu w różnych środowiskach. W praktyce oznacza to redukcję hałasu nawet do około 32-40 dB, a niektóre modele, jak Baseus Bass BP1 PRO, oferują do -50 dB tłumienia.
A w ramach ciekawostki dodam, że w słuchawkach Baseusa znajdziesz 13 mm przetworniki neodymowe, które to sprawiają, że zyskujemy mocny i czysty dźwięk z dobrej dynamiki, szczególnie w zakresie basów i średnich tonów. Średnica 13 mm odnosi się do wielkości dynamicznego przetwornika głośnikowego, który odpowiada za przekształcenie sygnału elektrycznego na dźwięk. Przetworniki tej wielkości są typowe dla słuchawek dousznych i zapewniają dobrą równowagę między rozmiarami, komfortem noszenia i jakością dźwięku.
Ładowarki Baseus – małe urządzenia, które potrafią ładować z mocą 140W i myśleć za Ciebie
A czy wiedziałeś, że w ładowarkach Baseus możesz uzyskać moc nawet do 140W? To taka siła, która sprawdzi się w studiach fotograficznych, mobilnym biurze, czy, na planie podczas nagrań „w terenie”, a pozwala zasilić równocześnie kamerę, lampy LED, przenośny monitor czy projektor, jeśli sprzęt obsługuje zasilanie przez USB-C. Jest to możliwe, dzięki zastosowaniu technologii GaN, ponieważ azotek galu przewodzi prąd przy wyższych napięciach i mocy, generując jednocześnie mniej ciepła niż dotychczasowe materiały, czyli krzem. Ładowarki te znacznie mniejsze i lżejsze, ale o większej mocy wyjściowej i mają wyższą konwersję mocy, co oznacza, że tracą mniej energii podczas ładowania, a cały proces jest bardziej efektywny i szybki.
Niemal każda ładowarka Baseus wspiera większość standardów szybkiego ładowania, w tym: Power Delivery (PD) 3.0 i 3.1, Qualcomm Quick Charge (QC) 3.0 oraz 4.0, PPS (Programmable Power Supply), SCP (Super Charge Protocol), FCP (Fast Charge Protocol), AFC (Adaptive Fast Charging), MTK PE+ (MediaTek Pump Express Plus). W zależności od modelu Baseus stosuje kombinacje tych standardów, co pozwala na szybkie i bezpieczne ładowanie szerokiej gamy urządzeń zarówno przez porty USB-A, jak i USB-C.
Jeśli wcześniejsze nowinki cię nie zaskoczyły, to teraz mam ciekawostkę z rodzaju: niesamowite. Ładowarki Baseus wyposażone są w układy scalone, które automatycznie dostosowują napięcie i natężenie prądu do potrzeb konkretnego urządzenia, co zapewnia optymalne i bezpieczne ładowanie. Układ ten także rozpoznaje stan baterii i odpowiednio reguluje ładowanie (np. przełączenie na tryb podtrzymujący po pełnym naładowaniu). Mają one wielopoziomowe (nawet 8-poziomowe) zabezpieczenia przed wszelkiego rodzaju usterkami, jak: przepięcie, przegrzanie itp.
Kable Baseus – trwałość, inteligencja i bezpieczeństwo w jednym przewodzie
Kable Baseus wyróżniają się natomiast wykonaniem, a nie tylko technologią skrywaną wewnątrz, wykonane są z wytrzymałych materiałów, czyli z miedzi. Obudowy przewodów są pokryte tkanym nylonowym oplotem, który zapewnia wysoką odporność na pęknięcia, przetarcia i zginanie, a także zapobiega plątaniu się kabla w codziennym użytkowaniu, a końcówki kabli wykonane są ze stopu metali, często ze stopu aluminium lub cynku, co nadaje im odporność na korozję, ścieranie i wielokrotne wpinanie. Mają także wbudowany inteligentny chip (e-marker), który rozpoznaje podłączone urządzenie i dostosowuje parametry ładowania, chroniąc baterie przed przegrzaniem lub przeciążeniem.
Kable Baseus podają tylko taką moc, jaką urządzenie jest w stanie bezpiecznie przyjąć, niezależnie od swojej maksymalnej przepustowości (np. jeśli urządzenie obsługuje 18W, to tyle właśnie dostanie, nawet jeśli kabel ma 100W). Ewentualna nadwyżka mocy kabli to zabezpieczenie na wypadek korzystania z urządzeń wymagających wyższej mocy, a nie zagrożenie dla tych o mniejszych potrzebach.
Podsumowanie
Choć Baseus kojarzy się głównie z popularnymi akcesoriami GSM, to po głębszym spojrzeniu widać, że produkty tej marki często skrywają zaawansowane technologie i przemyślane rozwiązania. Neodymowe magnesy w uchwytach, litowo-polimerowe ogniwa w powerbankach, hybrydowe systemy ANC w słuchawkach czy układy scalone w ładowarkach – wszystko to pokazuje, że Baseus nie idzie na skróty. Dla użytkownika oznacza to większy komfort, bezpieczeństwo i niezawodność. A jeśli do tej pory traktowałeś produkty Baseus jako „zwykłe akcesoria” – być może ten artykuł sprawił, że spojrzysz na nie zupełnie inaczej.
