Mocno rozmyte tło potrafi wyglądać efektownie, ale nie zawsze naturalnie. Gdy kontury włosów, okularów albo ubrania zaczynają wyglądać jak wycięte z fotografii, Tryb portretowy przestaje pomagać i zaczyna zwracać na siebie uwagę. Dobry portret iPhonem nie polega więc na maksymalnym rozmyciu, lecz na takim ustawieniu efektu, żeby twarz pozostała najważniejsza, a tło tylko delikatnie zeszło na drugi plan.
Jak ustawić osobę i tło, żeby rozmycie wyglądało naturalnie?
Skoro tło ma tylko delikatnie zejść na drugi plan, nie warto liczyć wyłącznie na algorytm aparatu. Duże znaczenie ma fizyczna odległość między fotografowaną osobą a ścianą, roślinami, meblami czy innymi elementami znajdującymi się za nią. Gdy pierwszy plan i tło są od siebie wyraźnie oddzielone, efekt głębi wygląda znacznie bardziej naturalnie. Tryb portretowy najlepiej działa wtedy, gdy pomaga istniejącej perspektywie, zamiast próbować tworzyć ją od zera.
Dobrym punktem wyjścia jest więc odsunięcie fotografowanej osoby od tła o kilka kroków. Warto też zwrócić uwagę na to, co znajduje się bezpośrednio przy konturach włosów, ramion i ubrania, ponieważ drobne gałęzie, wzory czy kontrastowe przedmioty mogą utrudniać uzyskanie czystego oddzielenia sylwetki. Nie trzeba jednak szukać pustej ściany. Ciekawsze zdjęcie często powstaje wtedy, gdy w tle pozostają elementy budujące przestrzeń, ale znajdują się odpowiednio daleko. Naturalne rozmycie powinno zachować wrażenie miejsca, a nie całkowicie usuwać otoczenie z fotografii.
Przed naciśnięciem migawki warto:
- zwiększyć dystans między osobą a tłem;
- usunąć przedmioty, które przecinają kontur głowy lub sylwetki;
- sprawdzić, czy tło nie jest bardziej kontrastowe i przyciągające uwagę niż fotografowana osoba;
- zrobić kilka kroków w przód lub w tył i porównać efekt na ekranie.
Znaczenie ma również odległość samego fotografa od osoby, bo zbyt ciasne ustawienie może dawać mniej swobodny, nienaturalny kadr. Lepiej pozostawić trochę przestrzeni i dopiero później delikatnie skorygować kompozycję niż od początku maksymalnie zbliżać aparat do twarzy. Dopiero gdy osoba i tło są odpowiednio rozmieszczone, warto przejść do kolejnego elementu tj. światła.
Jak światło wpływa na efekt Trybu portretowego w iPhonie?
Dobrze ustawione tło to dopiero połowa sukcesu, bo iPhone musi jeszcze wyraźnie rozpoznać fotografowaną osobę. Pomaga mu w tym światło, które oddziela twarz i sylwetkę od otoczenia oraz pokazuje ich kontury. Jeśli jedna strona twarzy ginie w głębokim cieniu albo jasne źródło znajduje się bezpośrednio za osobą, efekt portretowy może wyglądać mniej naturalnie. Najłatwiej pracować z miękkim, równomiernym światłem, które nie tworzy ostrych przejść między jasnymi i ciemnymi fragmentami kadru.
W domu dobrym miejscem może być przestrzeń niedaleko okna, ale niekoniecznie bezpośrednio w mocnym słońcu. Na zewnątrz często lepiej fotografować w lekkim cieniu albo wtedy, gdy światło jest mniej ostre niż w środku słonecznego dnia. Dzięki temu twarz zachowuje więcej szczegółów, a aparat nie musi jednocześnie radzić sobie z bardzo jasnymi i bardzo ciemnymi fragmentami.
Przed wykonaniem zdjęcia sprawdź:
- czy oczy i twarz są dobrze widoczne;
- czy na skórze nie pojawiają się ostre plamy światła;
- czy tło nie jest znacznie jaśniejsze od fotografowanej osoby;
- czy źródło światła nie tworzy niepotrzebnych refleksów na okularach.
Warto też zrobić krok w bok lub lekko obrócić fotografowaną osobę względem źródła światła. Czasem taka drobna zmiana daje lepszy efekt niż późniejsza edycja. Nie trzeba przy tym mieć najnowszego modelu, ponieważ dobrze wykorzystany aparat w używanym iPhonie również może dawać bardzo dobre rezultaty portretowe. Kluczowe jest połączenie odpowiedniego światła, kadru i odległości, zamiast oczekiwania, że Tryb portretowy sam poprawi każdą scenę. Im lepsze warunki przygotujemy przed zrobieniem zdjęcia, tym subtelniej może działać cyfrowe rozmycie tła.
Jak ustawić ostrość i głębię, żeby portret nie wyglądał sztucznie?
Właściwe tło i miękkie światło tworzą odpowiednie warunki, ale o końcowym efekcie decyduje jeszcze to, gdzie aparat ustawi ostrość i jak mocno rozmyje drugi plan. W przypadku portretu najważniejsza powinna pozostać twarz, dlatego przed zrobieniem zdjęcia warto dotknąć jej na ekranie i upewnić się, że właśnie tam znajduje się punkt ostrości. Nie trzeba przy tym dążyć do maksymalnego rozmycia za wszelką cenę. Im mocniejszy efekt głębi, tym bardziej widoczne mogą stać się niedokładności wokół włosów, okularów czy drobnych elementów ubrania. Apple pozwala regulować efekt głębi w Trybie portretowym, dlatego warto potraktować ustawienie domyślne jako punkt wyjścia, a nie obowiązkową wartość.
Najlepiej obserwować nie samo tło, lecz granicę między nim a fotografowaną osobą. Jeśli kontury zaczynają wyglądać zbyt ostro lub fragment włosów znika w rozmyciu, lepiej zmniejszyć intensywność efektu albo nieznacznie zmienić kadr. Przy portrecie dobrze jest również zrobić kilka wersji zdjęcia z różnym poziomem głębi, a dopiero później wybrać najbardziej naturalną.
Podczas fotografowania warto:
- ustawić punkt ostrości na twarzy lub oczach;
- nie stosować maksymalnego rozmycia tylko dlatego, że telefon na to pozwala;
- obserwować włosy, okulary i krawędzie ubrania;
- porównać kilka wariantów tego samego kadru.
Jeśli fotografia mobilna jest dla Ciebie jednym z głównych kryteriów wyboru smartfona, warto porównywać nie tylko liczbę megapikseli, ale również dostępne obiektywy i możliwości pracy z portretem. Szukając najlepszego telefonu do zdjęć, dobrze zwrócić uwagę na modele z serii Pro, szczególnie jeśli oprócz portretów często korzystasz z teleobiektywu, różnych ogniskowych czy nagrywania wideo.
Co poprawić po zrobieniu zdjęcia portretowego iPhonem?
Naciśnięcie migawki nie musi kończyć pracy nad portretem. Jedną z największych zalet tego trybu jest możliwość powrotu do zdjęcia i skorygowania efektu już w aplikacji Zdjęcia. Można tam zmniejszyć lub zwiększyć rozmycie tła, dzięki czemu zbyt agresywny efekt da się uspokoić bez wykonywania fotografii od początku. To szczególnie przydatne wtedy, gdy na większym ekranie zauważysz, że krawędzie włosów albo ubrania nie wyglądają tak naturalnie, jak podczas fotografowania. Apple umożliwia również regulowanie intensywności efektów oświetlenia portretowego, a na iPhone 13 i nowszych można na odpowiednich zdjęciach zmienić punkt fokusu już podczas edycji.
Nie warto jednak poprawiać wszystkiego jednocześnie. Najpierw dobrze ocenić głębię, później jasność twarzy i kadr, a dopiero na końcu ewentualnie wprowadzić subtelne korekty kolorystyczne. Jeśli tło zaczyna wyglądać jak jednolita plama, zmniejszenie rozmycia często daje lepszy rezultat niż dodatkowe filtry. W portrecie chodzi przecież o podkreślenie osoby, a nie o pokazanie możliwości edytora.
Dobrą praktyką jest także zachowanie kilku wersji i porównanie ich bez pośpiechu, bo najmocniejszy efekt rzadko okazuje się najbardziej przekonujący. Jeśli przy okazji szukasz iPhone’a, na którym chcesz częściej fotografować, w iCentrum można porównać różne generacje i warianty urządzeń Apple. Nie zawsze trzeba wybierać najnowszy model, aby wygodnie korzystać z Trybu portretowego. Ostatecznie najbardziej naturalne zdjęcia powstają wtedy, gdy technologia pozostaje w tle tj. pomaga oddzielić osobę od otoczenia, ale nie staje się najważniejszym elementem fotografii.
