Konferencje

Jak rozpocząć development aplikacji mobilnej? – projekt VacationPoland oczami pijarowca

Młode małżeństwo postanowiło zabrać się za projekt aplikacji turystycznej. VacationPoland ma docelowo w pełni zastąpić tradycyjnego przewodnika. Pomysł ciekawy, zwłaszcza dla ludzi mocno introwertycznych lub tych, mających przykre doświadczenia z podróżowaniem z obcymi osobami. Aplikacja ma dawać pełną swobodę swojego wykorzystania użytkownikowi, który dostosowuje wycieczkę do siebie, a nie na odwrót. Och, czego nie ma tej w historii? – O turystyce, pijarze, dewelopmencie i pasji, z romantycznym akcentem opowie nam Aliaksandra Verchanka, czyli PR Manager i współzałożycielka VacationPoland.

BD: Opowiedz o sobie szerszej publiczności Aliaksandro, kim jesteś?

AV: Zajmuję się PR, opowiadam historie różnych światowych marek. Na przykład współpracuję z VISA od ponad 4 lat, a nie tak dawno współpracowałam z HP. Moja kariera rozpoczęła się w agencji komunikacyjnej jako analityk finansowy, ponieważ z wykształcenia jestem matematykiem. Nieco później zaczęłam zagłębiać się w promowanie marek i organizować różne wydarzenia komunikacyjne.

BD: Z tego co zauważyłem jesteś fanką storytellingu oraz turystyki i gastronomii. Może zechcesz podzielić się z nami jakąś ciekawą historią z tym związaną?

AV: Oczywiście. Kiedy pracowałam w agencji, nasz zespół zrobił tymczasową restaurację w dawnej fabryce. Zaprosiliśmy nawet najlepszego szefa kuchni z Łotwy i przez dwa dni przyjmowaliśmy gości. Celem projektu było zwrócenie uwagi na Łotwę i podróże po tym kraju. Ten temat mnie urzekł, a kiedy przeprowadziłam się do Polski, od razu zaczęłam studiować turystykę lokalną.

zdjecie przedstawia restauracje, ktora ma fioletowe swiatla i pomaranczowe przeswity
Zdjęcie z restauracji w dawnej fabryce

BD: Czemu przeprowadziłaś się do Polski? Czy jest coś w naszym kraju, co Cię jakoś zaskoczyło?

AV: W przeszłości bywałam tu dość często, bo mieszkali tu moi przodkowie, a krewni mieszkają tu do dzisiaj. Byłam absolutnie zadziwiona tym, ile jest luksusowych miejsc w Polsce i jak mało wiedzą o tym w innych krajach. Postanowiłam wykorzystać więc całą swoją wiedzę z zakresu PR i stworzyłam bloga.

Dziś właściwie łączę swoje dwie pasje: podróże i PR. Lubię stale zwiedzać mapę Polski, czytać o historycznych miejscach, odwiedzać nowe niezwykłe hotele. Pamiętam, jak przypadkiem natknęłam się w Internecie na artykuł, w którym napisano, że w Polsce jest ponad 10 000 zamków. Moja radość nie miała granic i pierwsza myśl, jaka się pojawiła: „Mam pracę na wiele lat!”

BD: Skąd wziął się pomysł na stworzenie aplikacji? 

AV: Przed pandemią dużo podróżowałam – nie tylko po Polsce, ale i po całym świecie. Często odwiedzałam różne wycieczki i za każdym razem powodowało to u mnie pewien dyskomfort: albo jest za gorąco, albo pada, a przewodnik nie może przełożyć wycieczki na inny termin, albo trasa jest za długa, a Ty chcesz zrelaksować się w kawiarni, tylko trzeba trzymać grupy. Czasem zwiedzanie nie jest po prostu zbyt interesujące. A kiedy mój blog zaczął się aktywnie rozwijać, zdałam sobie sprawę, że muszę zrobić coś wygodnego dla każdego turysty. Tak narodził się pomysł stworzenia przewodnika online.

BD: Dlaczego aplikacja nazywa się VacationPoland i jaką ma misję? Jakie potrzeby spełnia?

AV: Aplikacja pojawiła się na podstawie bloga. Ponieważ chciałam opowiedzieć o podróżowaniu po Polsce, przyszło mi do głowy najprostsze określenie oznaczające „wakacje w Polsce”.

Główną misją projektu jest otwarcie dla turystów nowej i nieznanej Polski. Chcemy pokazać to, czego nikt nie mógł się tu spodziewać. Na przykład, wszyscy tak chętnie wybierają się do winnic w Toskanii.
Tak, na pewno jest tam dobrze, ale kosztuje to dużo pieniędzy, dzięki temu, że region jest bardzo dobrze rozreklamowany. Ale jednocześnie w Polsce też są luksusowe winnice, i cena jest zupełnie inna, a jeśli jesteś Polakiem, oszczędzasz nawet na lotach, otrzymując tę ​​samą obsługę i jakość.

To właśnie te lokalizacje znajdują się w naszej aplikacji w dziale „Podróże”. W nowej aktualizacji pojawi się całkowicie ekskluzywne miejsce, które odwiedziliśmy w kwietniu – sauna przy wodospadzie.

Wyobraź sobie, w Polsce możesz nawet to zorganizować.

BD: Jak zatem wygląda proces kreatywny w przygotowaniu zawartości VacationPoland?

AV: Jeśli mówimy o online-wycieczkach, to tutaj postawiliśmy sobie za zadanie sprawić, aby wakacje w Polsce były wygodne i interesujące. Staramy się współpracować z ciekawymi przewodnikami i wymyślać niebanalne trasy, a następnie przenieść ten materiał na wersję cyfrową. Pozwala to na rozwój turystyki w Polsce, tyle że w formacie technologicznym. Tak naprawdę tworzymy projekt SmartCity, który daje turystom wiele przydatnych rzeczy bez naruszania jego osobistego komfortu. Możesz przejść przez wycieczkę od razu, możesz zatrzymać się i wypić filiżankę kawy lub przełożyć ją na inny czas, gdy pogoda jest nam bardziej sprzyjająca – w końcu każdy lubi coś innego, prawda?

BD: Dzmitry Badylevich – takie nazwisko widnieje przy deweloperze na Google Play i iOS. Czy mogłabyś powiedzieć coś więcej o tym Panu? 😃

AV: Dmitry jest współzałożycielem projektu i utalentowanym programistą. Ponieważ jest zaangażowany odpowiednio w techniczną część projektu, jego nazwisko jest wymienione w Apple Store i Google Play. Poznaliśmy się, gdy byliśmy na Uniwersytecie, jakieś 11 lat temu, i to jest bardzo romantyczna historia. Najpierw pomógł mi w opracowaniu programów na wykładach z programowania, a potem zaczęliśmy się spotykać i wkrótce pobraliśmy ślub.

BD: Cudownie, a więc to kolejny dowód na to, że programowanie łączy ludzi! Zatem tak stworzył się zespół VacationPoland?

AV: Kiedy wpadłam na pomysł stworzenia przewodnika online, zrozumiałam, że jako PR manager i redaktor mogę stworzyć ciekawy materiał, ale oprócz tego musiałam rozwinąć samą platformę. Więc zwróciłam się do męża. Był trochę zszokowany, ale też absolutnie pewien, że pomysł jest świetny, bo w pierwszej kolejności rozwiązuje nasze podróżnicze problemy.

na tym zdjęciu jest dziewczyna przeglądajaca telefon i patrząca w aplikacje PolandVacation
Pasja do turystyki i komunikacji spowodowała wizję projektu aplikacji mobilnej

Najtrudniejsze było to, że Dmitry od dawna pracuje w dużym amerykańskim startupie, ma własny zespół programistów i doświadczenie w programowaniu, ale nigdy nie pisał kodu aplikacji. I tutaj bardzo pomogła edukacja matematyczna i umiejętności analityczne. W ciągu zaledwie kilku miesięcy nauczył się nowego języka programowania i stworzył aplikację działającą na dwóch systemach. Może wydawać się to bardzo proste, ale duża różnica między IOS a Androidem daje nam przewagę nad konkurentami, którzy byli już na rynku. Ponieważ nie każdy programista może stworzyć kod na dwie platformy, dlatego wiele aplikacji zostało przedstawionych tylko na jednym systemie. 

BD: Jak wygląda zarządzanie zespołem w teamie aplikacji mobilnej? Może dzień z życia project managera?

AV: Rozwój startupów to właściwie codzienna praca. W tej chwili przygotowujemy się do uruchomienia nowego miasta, więc poranek zaczyna się od analizy statystyk reklam i statystyk użytkowników, następnie edycji nowych materiałów tekstowych, tłumaczenia tekstów na inne języki, edycji nagrań audio, przygotowania zdjęć do nowych lokalizacji, zbierania danych technicznych (współrzędne geograficzne, godziny otwarcia, linki do zakupu biletów). Następnie grupujemy je i dodajemy to wszystko do kodu programu.

BD: Jakie stoją wyzwania przed Pijarowcami, którzy promują rozwiązania mobilne? Jakie Ty dostrzegasz w swojej codziennej pracy?

AV: Dziś rynek aplikacji mobilnych jest bardzo duży. Każdego dnia pojawiają się nowe i lepsze programy. Dlatego głównym problemem jest szybko rosnąca konkurencja. W rezultacie powinieneś starać się oferować dziennikarzom najciekawsze i ekskluzywne materiały, które zainteresują czytelnika. Jeśli mówimy o sieciach społecznościowych, to dużą rolę odgrywa tekst “sprzedażowy” i spektakularny obraz. Co więcej, w takim środowisku właściciel firmy ma tylko 2-3 sekundy na zwrócenie uwagi na swój produkt. Szczerze mówiąc, aplikacja VacationPoland ma dobre statystyki w sieciach społecznościowych. 😄

BD: Jak myślisz, czy znajomość technik PR przydaje się w projektowaniu samej aplikacji i wdrażaniu rozwiązań?

AV: Tak, moje doświadczenie w PR faktycznie daje 50% wyniku, jeśli nie więcej. W swojej pracy musiałam pisać teksty i redagować. Z reguły były to materiały o uruchomieniu nowych funkcji lub projektów. Od zawsze zajmowałam się promowaniem startupów. W związku z tym wiem, jak najlepiej przedstawić informacje, w taki sposób, aby czytelnik zainteresował się produktem.

Dodatkowo moje doświadczenie pomaga w przygotowaniu wycieczek. W końcu naszym głównym wyróżnikiem jest ciekawy materiał. Opowiadamy historie, które przed turystą odkrywają Polskę.

BD: O czym bezwzględnie należy pamiętać przy tworzeniu aplikacji turystycznej?

AV: Przede wszystkim musisz dobrze znać produkt, który zamierzasz zrobić. Zwłaszcza przed uruchomieniem aplikacji. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że przeprowadziłam wcześniej kilka wycieczek i badanie, aby zrozumieć, czego potrzebuje użytkownik i z jakimi problemami borykają się turyści obecnie.

Po drugie, wyznaję zasadę, że jeśli nie mieszkasz w konkretnym kraju, to raczej nie zrobisz dobrego produktu turystycznego. Przecież sam nigdy nie widziałeś tych miejsc, nie znasz mentalności ludzi, nie czytałeś historii. Jednym słowem, nie jesteś zanurzony.

BD: Jakie plany na przyszłość snuje przed sobą aplikacja?

AV: Dziś kończymy tłumaczenie wycieczek na język angielski, a także planujemy podłączyć do aplikacji jak największą liczbę miast. Obecnie mamy 3 główne języki, ale Polska jest popularna wśród podróżnych z Niemiec, Hiszpanii, Czech i Słowacji. W związku z tym będziemy chcieli dodać te języki do aplikacji. Cóż, jeśli będziemy rozmawiać globalnie, to wyjaśnię, że planujemy także rozszerzyć aplikację na inne kraje.

BD: No i na koniec spytam Cię jeszcze o 5 powodów, dla których warto zainstalować VacationPoland?

AV: Tych powodów jest znacznie więcej, a o niektórych wspomniałam powyżej, ale ograniczając się do pięciu, to VacationPoland:

  • Dostarczy Ci ciekawych informacji o Polsce. 
  • Umożliwia wygodne podróżowanie.
  • Poleca świetne lokalne kawiarnie i restauracje.
  • Oferuje wiele ekskluzywnych lokalizacji poza głównymi miastami.
  • Zmieni Twoje postrzeganie Polski.
na tym zdjęciu jest dziewczyna przeglądajaca telefon i patrząca w aplikacje PolandVacation
VacationPoland to aplikacja zastępująca przewodnika turystycznego

Development aplikacji – podsumowanie

Jak możemy zauważyć, za każdym projektem stoją idee, które rodzą się w bolączkach dnia codziennego. Gdy spojrzymy na projekt Aliaksandry Verchanka zauważymy, że protoplastą pomysłu były problemy z wycieczkami, których rozwiązanie zasugerowano na gruncie dostępności cyfrowej, czyli prosto z aplikacji. Najważniejszy jest zatem pomysł, który rozwiązuje realne problemy lub odpowiada na konkretne potrzeby użytkowników. Następnie trzeba skupić się na jego koncepcji, strategii, a później realizacji. Przy tworzeniu aplikacji nieodzownym elementem jest komunikacja z interesariuszami, a więc znajomość grupy docelowej to musthave dla każdego chcącego osiągnąć sukces.

Ciekawy jest też przykład Dzmitry’a. Pokazuje on bowiem, że kompetencje można pozyskać, jeśli mamy odpowiednią motywację i determinację. Oczywiście wchodzą do tego jeszcze osobiste komponenty predyspozycyjne, które w przypadku powyższego małżeństwa sprawdzają się, przy okazji się uzupełniając. Redakcja Mobile Trends życzy zatem „wakacyjno-polskiej” drużynie dużo zapału i sukcesów, a jeśli interesuje Cię drogi czytelniku omawiana aplikacja, to więcej szczegółów o projekcie znajdziesz na stronie: vacationpoland.pl

Udostępnij
Zobacz także