Jak wykorzystać AI, by podwoić zyski Twojej firmy?
Jeszcze kilka lat temu sztuczna inteligencja kojarzyła się z science fiction albo eksperymentami w laboratoriach. Dziś AI to realne narzędzie, które – jeśli dobrze je wykorzystasz – może realnie zwiększyć zyski Twojej firmy, zmniejszyć koszty i… wyprzedzić konkurencję o kilka długości.
Wojtek Kardyś, specjalista od komunikacji i aktywny obserwator świata AI, w swojej pełnej energii prelekcji podczas Mobile Trends Conference pokazał, że nie trzeba być programistą ani wielką korporacją, by czerpać z potencjału sztucznej inteligencji. Wystarczy odrobina ciekawości, dostęp do najnowszych narzędzi i – co najważniejsze – umiejętność zadawania dobrych pytań.
AI nie jest zagrożeniem. To najtańszy członek Twojego zespołu
Największy błąd? Traktowanie AI jako chwilowego trendu lub niebezpiecznej konkurencji. Tymczasem dobrze „nakarmiony” model językowy czy generator grafiki może stać się Twoim copywriterem, grafikiem, doradcą klienta, analitykiem – i to za ułamek ceny, jaką płacisz za ludzką pracę.
AI nie śpi, nie bierze urlopu i nie narzeka. Ale potrzebuje jednej rzeczy: konkretnych, przemyślanych poleceń. Tu wkracza prompt engineering – czyli sztuka zadawania inteligentnych pytań sztucznej inteligencji. Dzięki niej możesz uzyskać treści, które przyciągają uwagę, grafiki, które konwertują, i kampanie, które sprzedają.
Koniec z godzinami w Canvie. Czas na AI-first marketing
Jeśli spędzasz godziny na tworzeniu grafik, prezentacji, infografik czy materiałów wideo – możesz przestać. Narzędzia takie jak ChatGPT 4o, Sora, Midjourney, czy nowości jak Rive AI czy AI Studio od Google umożliwiają tworzenie treści w kilka minut – bez umiejętności graficznych.
Przykład? Wystarczy poprosić AI o stworzenie animowanego komiksu reklamującego Twoje wystąpienie. Albo wygenerować profesjonalne zdjęcie produktu z modelem – bez angażowania fotografa, modeli i całej ekipy produkcyjnej. Efekt? Taniej, szybciej, a często również skuteczniej.
AI w służbie sprzedaży i personalizacji
Co, jeśli zamiast klasycznego landing page’a klienta wita… wirtualny doradca, który mówi w jego języku, zna jego potrzeby i odpowiada 24/7? Wirtualni ludzie – jak niemiecka Emma podróżująca po kraju i reklamująca go w mediach społecznościowych – to nie futurystyczna fantazja, ale realna strategia marketingowa.
A może chcesz stworzyć kampanię, ale nie masz budżetu na film? Wystarczy krótki klip w stylu „Władcy Pierścieni”, stworzony przez AI, za kilkaset złotych. Brzmi jak magia? To tylko kwestia wiedzy o tym, co już dziś jest możliwe.
AI-ready business to zyskowny biznes
Dlaczego warto działać teraz? Bo tempo zmian jest zawrotne. To, co było niemożliwe jeszcze wczoraj, dziś staje się standardem. Jak pokazuje raport World Economic Forum, zawody takie jak grafik czy copywriter nie znikną, ale będą musiały ewoluować. Ci, którzy nie będą współpracować z AI, zostaną w tyle.
Wojtek Kardyś jasno pokazał jedno: AI nie zastąpi ludzi. Ale zastąpi tych, którzy nie potrafią z nią pracować.
Jeśli chcesz realnie zwiększyć przychody, obniżyć koszty i wzmocnić swoją markę – przestań traktować AI jako ciekawostkę. Zacznij ją traktować jak partnera w biznesie. To właśnie teraz jest najlepszy moment, by to zrobić.
Artykuł powstał na podstawie prelekcji Wojciecha Kardysia wygłoszonej podczas Mobile Trends Conference 2025. O bieżącej edycji Mobile Trends Conference przeczytasz tutaj.
