Konferencje

Nowe technologie muszą być przezroczyste, jeśli mamy z nich korzystać na co dzień – Monika Mikowska

Monika Mikowska, dyrektor zarządzająca agencji mobee dick i autorka popularnego bloga jestem.mobi, specjalistka od UX. W wywiadzie opowiada o największych trendach minionego roku, jakie wyznaczyły nowe systemy operacyjne oraz dlaczego Google Glass nie zdało egzaminu (i wcale nie chodzi tu o słabą baterię). Uchyla również rąbka tajemnicy w sprawie swojej prelekcji na Mobile Trends Conference 2015, której będziecie mogli wysłuchać podczas Business Day, 13 lutego. Przypominamy, że na MTC2015 widzimy się już za 2 dni!
Co Twoim zdaniem było najsilniejszym trendem mobilnym w roku 2014?
W swojej pracy zawodowej zajmuję się (szeroko rozumianym) projektowaniem rozwiązań mobilnych. Z tego punktu widzenia, bardzo ważnymi wydarzeniami ubiegłego roku były aktualizacje dwóch wiodących mobilnych systemów operacyjnych, iOS i Android, a raczej możliwości, które stworzyły.
Apple zarządził mariaż systemu operacyjnego telefonu (iOS 8) z systemem operacyjnym komputera (Yosemite), dzięki czemu  granice pomiędzy zastosowaniem tych dwóch urządzeń zacierają się jeszcze bardziej. Kiedyś wyliczaliśmy, ile rzeczy zastępuje już telefon, dziś można wyliczać, z ilu rzeczy niebędących telefonem możemy zadzwonić.
Z kolei Material Design, który pojawił się wraz z aktualizacją Androida do wersji 5.0 uczy nowego myślenia o projektowaniu dla świata cyfrowego. W dobrze wyegzekwowanym Material Design mamy ujednolicone interfejsy aplikacji nie tylko mobilnych, ale i webowych (por. Inbox: aplikacja mobilna vs. wersja webowa). Material Design skutecznie wychodzi poza system Android – aplikacje z ekosystemu Google’a, wspomniane przed chwilą Inbox czy Google Maps, wyglądają podobnie i na iOS i Android.
Następuje ujednolicanie wzorców projektowych, co ma wpływać na doświadczenia użytkowników. Użytkownik zaczyna mieć możliwość swobodnie i bez wysiłku poznawczego przełączać się pomiędzy różnymi urządzeniami (a więc i systemami, na których te urządzenia pracują). Design powinien być transparentny, a technologia niewidoczna. Widać to o wiele wyraźniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Szersze podsumowanie wydarzeń zeszłego roku możecie przeczytać też tutaj:
http://www.slideshare.net/mmikowska/2014-year-in-review-mobile (świat)
http://www.slideshare.net/mmikowska/mobile-podsumowanie-roku-2014-w-polsce (Polska)
Co sądzisz o Google Glass? Czy czas na smartokulary już minął, czy dopiero nadejdzie?
W tej postaci, w której je poznaliśmy – raczej minął. Zresztą jak wiemy, samo Google nie zdecydowało się na skierowanie tego produktu do masowej sprzedaży. Bardzo dużo mówimy dzisiaj o “ludzkim” podejściu do projektowania. O zacieraniu granic między człowiekiem a komputerem. Google Glass, zamiast zacierać, stawiały poważną barierę między ich użytkownikiem a jego rozmówcą. Urządzenie, które znajduje się na wysokości twarzy, nieustannie w polu widzenia, nie ma szans stać się niewidzialne, nigdy nie schodzi na drugi plan. Druga osoba zawsze będzie się zastanawiać, “czy nie jestem właśnie nagrywana?”. W takim układzie nie ma szans na intymność i nieintruzywne korzystanie z nowych technologii. Takie smart-okulary nie miały szans na upowszechnienie się na skalę masową. Człowiek ze słuchawką bluetooth w uchu wygląda niecodzienne, a co dopiero z takimi “dziwnymi” okularami. Powtórzę raz jeszcze, jeśli w życiu codziennym mamy swobodnie i regularnie korzystać z nowych technologii, nie możemy się nad nimi zastanawiać, one muszą być przezroczyste, mają nam towarzyszyć, a nie przeszkadzać.
Wygłosisz prelekcję na Mobile Trends Conference 2015. O czym będzie Twoje wystąpienie?
Jednym z banałów, jakie powtarzamy o swoich smartfonach jest to, że są to przedmioty najbardziej osobiste. Że są pierwszą rzeczą i ostatnią rzeczą, po jaką sięgamy po obudzeniu i przed zaśnięciem. Że chodzimy z nimi do toalety. Że wolimy zrezygnować z seksu zamiast odstawić na kilka dni iPhone’a. Lubujemy się w takich statystykach. Tymczasem ja zacznę swoją prelekcję od udowodnienia, że one nie odwzajemniają naszej miłości. Wolą nas irytować niż sprawiać przyjemność. Nie mówią do nas tym samym językiem. Oczywiście nie same smartfony są temu winne a… projektanci i programiści.
W swojej prelekcji pokażę więc wiele przykładów i inspiracji, jak zmienić istniejący stan rzeczy. Mamy rok 2015 – już dawno skończył się czas raczkowania, Ci, którzy chcieli mieć coś do powiedzenia w świecie mobilnym, dawno zajęli miejsce na rynku. Koniec bylejakiej obecności w mobile. Czas na jakość i lepsze dopasowanie do oczekiwań konsumentów treści mobilnych i możliwości technologii. Już wiemy CO, teraz trzeba myśleć, JAK robić to LEPIEJ?
Nastał więc cudowny czas pracy nad ulepszaniem mobilnego UX. Tradycyjnie będę więc mówić o tym, w czym mobee dick się specjalizuje 🙂 Pokażę, jak poprawiać design swoich produktów mobilnych. Od wszystkich słuchaczy mojego wystąpienia będę wymagać, aby wzięli sobie wskazówki do serca i starali się o lepsze UX w swoich projektach!

Monika Mikowska

Dyrektor zarządzająca agencji mobee dick, specjalizującej się w projektowaniu rozwiązań mobilnych. Autorka popularnego bloga jestem.mobi. W branży interaktywnej od 10 lat. Zrealizowała projekty m.in. dla NIVEA Polska, Żabka Polska, Orange, Play, Meritum Bank, BZ WBK, Raiffeisen Bank Polska, ING Bank Polska, Wirtualna Polska, Pkt.pl, Nexto.pl, Answear.com, Mars, TUI, PKP. Orędowniczka idei 3P – Pięknych, Prostych i Praktycznych rozwiązań mobilnych. Autorka cenionych raportów branżowych: „Marketing mobilny w Polsce” (dwie edycje: 2013/2014 i 2012/2013), „Mobile Commerce w Polsce 2013” i „Raport użyteczności mobilnych aplikacji bankowych”. Współautorka książki “E-marketing”, wydanej przez PWN. Szkoleniowiec z zakresu wykorzystania narzędzi marketingu mobilnego i procesu projektowania stron i aplikacji mobilnych. Wykładowca na AGH i WSE w Krakowie. Wykładowca i mentorka kierunku UX Design na SWPS w Katowicach.
 

Udostępnij