Konferencje
Mobile Trends

O rozwiązaniach mobilnych dla branży spedycyjnej i nie tylko – Mirosław Krajewski

Mirosław Krajewski już blisko 30 lat pracuje w sprzedaży jako wysokiej klasy specjalista. W ramach cyklu „3 pytania do prelegenta” opowiada o potrzebach i oczekiwaniach firm w zakresie rozwiązań mobilnych. Aspekty, o jakich mówi w odniesieniu do firm ubezpieczeniowych czy transportowych, to nie tylko suche informacje, ale wnioski wynikające z obserwacji rzeczywistości. Wywiad odsłania podwójny wymiar mobilności – jako rozwiązań mobilnych zaadaptowanych do branży, które ciągle są „w trasie”.
Która z gałęzi biznesu według Pana ma zdecydowanie za słabo zaadaptowane rozwiązania mobilne w stosunku do potrzeb rynku?
Nie będę mówił o słabej adaptacji rozwiązań mobilnych w poszczególnych branżach, a raczej o tym, kto ma bardzo duże potrzeby i oczekiwania. Proszę wyobrazić sobie ułatwienie kontaktu w mniejszych firmach spedycyjnych, gdy damy im do dyspozycji stały dostęp do internetu poza granicami Polski i dwie, może trzy proste aplikacje. Kierowcy dostarczający towar do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii czy Hiszpanii, nie wracają do Polski bez załadunku, tylko najczęściej udają się zrealizować kolejne zlecenia. W tym czasie potrzebują dostępu do internetu, żeby odebrać zlecenie, wystawić fakturę lub przesłać ją do biura. Od naszych klientów wiemy, że bardzo często jest to problemem. Kierowcy szukają kafejek internetowych, starają się podłączyć do darmowego wifi, które jak doskonale wiemy, działa przeciętnie. Wszystko to, aby teoretycznie oszczędzić pieniądze na transmisji danych. A wystarczy podstawowy smartfon ze stałym dostępem do internetu i wtedy tego typu proste dla nas wszystkich rzeczy, nie są żadnym problemem. Brak roamingu międzynarodowego powoduje, że wszędzie jesteśmy traktowani przez sieć w ten sam sposób, co w naszym macierzystym kraju.
Duże potrzeby i rozwój widzę też w branży ubezpieczeniowej. Proszę wyobrazić sobie, że kiedyś będziemy zgłaszać szkodę w momencie jej powstania. Jak? Dzięki RND, naciśniemy jeden guzik w telefonie komórkowym i zlokalizujemy najbliższego agenta. Ocena szkody jest więc szybka, bo agent jest relatywnie niedaleko od nas. W ten sposób eliminujemy także oszustów zgłaszających szkody. Idąc dalej, ubezpieczyciel może zacząć wymagać od ubezpieczających samochód montowania lokalizatorów, które pozwolą łatwo namierzyć samochód po kradzieży.
Czego nie warto, nie opłaca się robić w „mobajlu”?
Przepłacać. Powinniśmy przywiązywać dużą uwagę do tego, żeby nie płacić za usługi więcej, niż są one warte.
O czym będzie Pana wystąpienie?
Temat mojego wystąpienia to „Telefon jako efektywne narzędzie pracy dla branży transportowej”. Wiemy z jakimi problemami spotykają się firmy spedycyjne, które działają międzynarodowo. Branża ma swoje oczekiwania, pewność kontaktu, szybka i nienaganna transmisja danych i jej jakość to podstawa.

Mirosław Krajewski

Ukończył Uniwersytet Warszawski na kierunku Matematyka. Jako wysokiej klasy specjalista pracuje w sprzedaży już od 1985 roku. Współpracował z GM NaviExpert, był CEO PKT.pl, gdzie odpowiadał za rebranding na rynkach w Polsce, Austrii i Holandii. Pracował również z GB Pepsi Cola Group, USA Dalimpex/Metalexport Group, Darem Natury jako dyrektor sprzedaży i marketingu. Pasjonat strategii marki, komunikacji marketingowej, budowania efektywnych zespołów operacyjnych.

Udostępnij
Zobacz także