Konferencje
Mobile Trends
iphone 13 test

Pierwsze testy iPhone’a 13 Pro – smartfon wydajniejszy o 55% od poprzednika?

W zeszłym tygodniu podczas California Streaming ogłoszono premierę nowych modeli iPhone’ów z serii 13-stej. Pierwsi użytkownicy nowych urządzeń właśnie zaczęli publikować testy wydajnościowe układu A15 Bionic. Pierwsze doświadczenia wskazują wzrost wydajności graficznej o ponad połowę w odniesieniu do iPhone’ów 12 Pro oraz iP Pro Max.

Serwis Geekbench ogłosił wyniki testów wydajnościowych iPhone’a 13 Pro. Ściślej rzecz ujmując, testowany był komponent odpowiedzialny za funkcjonowanie układu graficznego, czyli graphic processing unit – procesor graficzny. W najnowszych iPhone’ach hardware został wzbogacony o układ A15 Bionic.

Chip Apple A15 Bionic jest na wyposażeniu każdego z czterech ostatnio zaprezentowanych modeli, podobnie jak 6-rdzeniowy procesor, który w przypadku dwóch wyższych modeli jest traktowany pięcioma rdzeniami, a w przypadku dwóch podstawowych wariantów jest on traktowany czterema rdzeniami procesora graficznego.

Wydajniejsza grafika chipu A15 Bionic

Na stronie Geekbench pojawił się test iPhone’a 13 Pro, który uzyskał wynik w wysokości 14 216 punktów. Jeśli chodzi o skalę porównawczą, serwis thinkapple.pl mówi, że iPhone 12 Pro z zeszłego roku uzyskał wynik 9 123 punkty. Biorąc poprawkę na fakt, iż jest to bardzo wysoki wynik, ten osiągnięty przez iPhone’a 13 Pro, który jest o 5 093 punkty większym wynikiem, czyli o 55,83% wyższą wartością niż ta z roku poprzedniego. Wynika  z tego, że A15 będzie mocniejszy nawet od najnowszych układów graficznych od Samsunga (Exynos 2200).

Innowacja czy kosmetyka?

Nie wszyscy podzielają zapał najnowszych iPhone 13 Userów. Portal gsmmaniak.pl sugeruje,że najnowsze iPhone’y nie zasługują na miano 13, a raczej 12S. Wszystko ze względu na stosunkowo mały postęp technologiczny w stosunku do ubiegłorocznych urządzeń, a może i nawet zaliczyły mały regres. Konrad Bartnik stwierdza, że ekran ProMotion pozwala jednak na odhaczenie check listy uznaniowości dla lepszej segmentacji modelowej. Bierze pod lupę pamięć operacyjną urządzeń , która dla iPhone 13 wynosi 4 GB RAM, a dla iPhone 13 Pro jest to 6 GB RAM. Jest to taka sama ilość pamięci jak rok temu, co dla GSMManiaka nie stanowi większego problemu, choć stanowi już lekki wytrych do podważenia innowacyjności nowych modeli. 

Kolejną kwestią jest brak zapowiadanej funkcji Always on Display, która na rynku nie jest żadnym wyzwaniem, a stanowi użyteczną funkcjonalność dla wielu użytkowników. Co ciekawe, smartwatche od Apple posiadają już takie rozwiązania, a o telefonach niestety zapomniano. Ostatnią i chyba najważniejszą kwestią, która decyduje o komforcie i mobilności użytkowania urządzenia jest przytoczona kwestia ładowania, która w tym roku pozostaje mocno z tyłu za konkurencją. Serwis podaje, że Apple nie tylko jest w tyle za konkurencją, ale nawet za samym sobą, gdyż w zeszłym roku w ciągu 30 minut ładowano dwunastki o 5 pkt proc. szybciej niż tegoroczne trzynastki.

Udostępnij
Zobacz także