Konferencje
Mobile Trends

Piłkarska przyszłość marketingu mobilnego

Marketing mobilny jest wciąż poligonem doświadczalnym dla marketerów. Często wynika to z braku odpowiedniej wiedzy, rozeznania trendów i zachowań konsumenckich. Niestety, niekiedy agencje interaktywne również posiadają luki w swoim know-how. A liczby nieubłaganie mówią swoje – branżę mobilną czekają potężne wzrosty.

Nie wróżą z fusów

Renomowany portal eMarketer.com wydał klarowną prognozę wydatków reklamowych digital do 2017 roku. Mówi ona o tym, że co czwarty dolar wydany na reklamę w nowych mediach zostanie skonsumowany przez rynek mobile. Obecnie dzieje się tak z 20% wydatków na media online. Co ważne, prognoza uwalnia się od dwóch dotychczasowych „ale” – danych na podstawie rynku amerykańskiego i ogólnego wzrostu dla reklamy digital. Oczywiście Stany Zjednoczone będą liderem rynku mobile i wzrost wydatków na reklamę w sieciach mobilnych doprowadzi tam do 50% udziału tego segmentu w torcie reklamowym. Natomiast w Europie Zachodniej będzie to już 40%, a gonić ją będzie Azja Południowo-Wschodnia. Portal eMarketer zauważa, że reklamy mobilne generują wzrost samodzielnie i rozwijają się niezależnie. Ucieszy to zapewne specjalistów od marketingu mobilnego. Rozwój reklamowy tego kanału nie jest jedynie efektem ogólnego wzrostu wydatków na digital.

Kto za tym stoi?

Reklamową śmietankę mobile spija przede wszystkim Google. Internetowy gigant przyjmuje ponad połowę przychodów z wartego prawie 17 miliardów dolarów rynku. Źródłem jego nieustannego wzrostu jest zwiększenie ilości wyszukiwań mobilnych oraz wciąż rozwijana monetyzacja Youtube. Facebook, który bardzo późno obudził się w świecie mobilności, wciąż próbuje odrabiać stracony czas. Portal założony przez Zuckerberga, w 2012 konsumował tylko ok. 5% z reklamowego tortu mobile. Rok później jest to już prawie 16%. Wygląda na to, że duopol Google-Facebook będzie się umacniał zarówno w kanele mobile jak i całym digitalu. Nie zagrozi mu Microsoft, który przy odrobinie szczęścia nie straci swojej pozycji. Yahoo! czekają dalsze spadki a Amazon, którego wydatki rosną – jest graczem trudnym do przewidzenia.

Co z tą Polską?

Portal eMarketer nie wlicza do swoich kalkulacji reklam opartych na systemach SMSowych, tak popularnych w Polsce. Wydaje się, że w naszym regionie, gdzie nie przyjęły się aplikacje takie jak Whatsapp, ten czynnik może być ważną zmienną. Pozostaje kwestią otwartą, czy chcemy „gonić Zachód” pod tym względem. Głównym źródłem wzrostu wydatków na reklamy – w tym mobile – w latach, których dotyczy prognoza eMarketer.com są rozgrywane w Brazylii mistrzostwa świata w piłce nożnej. Mogą one dać całemu rynkowi reklamy wzrost o 5%. Polscy piłkarze, mierzący się w piątek z Czarnogórą w swoim kolejnym meczu „ostatniej szansy” o mundial, mogą się mocno przyczynić do obrazu reklamy mobilnej w naszym kraju.
Źródła:
http://www.emarketer.com/Article/Mobile-Expands-Its-Share-of-Worldwide-Digital-Ad-Spend/1010170
http://www.emarketer.com/Article/Facebook-Sees-Big-Gains-Global-Mobile-Ad-Market-Share/1010171
Zdjęcie:
lukl © Więcej zdjęć na Fotolia.pl
Autor:
Radek Kropielnicki, Connectmedica

Udostępnij
Zobacz także