Konferencje

Sinsay. Najlepszy m-commerce w Polsce! LPP zwycięzcą Mobile Trends Awards

Jedna z największych spółek odzieżowych w Polsce odniosła niedawno zwycięstwo w jednej z kategorii Mobile Trends Awards. Grupa zdobyła statuetkę za aplikację Sinsay, potwierdzając swoje zaangażowanie w realizację potrzeb mobilnych konsumentów. Firma realizowała aplikację we współpracy z Silky Coders, z której przedstawicielami mieliśmy okazję porozmawiać. Chcesz wiedzieć jak wyglądała praca nad aplikacją? Zostań z nami!

W marcu 2023 roku, w Krakowie odbyła się gala Mobile Trends Awards. Firma organizująca wydarzenie, Escola S.A., uhonorowała trudy polskich ekspertów mobilnych. Jednym ze zwycięzców była LPP, która wygrała kategorię “M-Commerce” za realizację aplikacji Sinsay. – Odbiór statuetki to świetne uczucie i wspaniała nagroda za setki godzin pracy, które zostały poświęcone na stworzenie aplikacji Sinsay. Dodatkowo to świetny mobilizator do tego by nie odpuszczać i pracować nad tym, aby udoskonalać produkt – powiedział nam Przemysław Wiśniewski, Senior Product Owner z Silky Coders, firmy realizującej aplikację.

Dlaczego Sinsay wybrał m-commerce?

Władze Sinsay były świadome, że znaczna część ich klientów preferuje interakcję poprzez aplikację mobilną, zamiast korzystania z web-mobile czy desktopu. Dlatego zdecydowały się na rozwinięcie tej platformy, aby nie stracić kontaktu z segmentem klientów mobile. Od samego początku głównym celem było stworzenie nowego kanału e-commerce, który przewyższy obecne rozwiązania web-mobile. 

Klient musi mieć wygodę!

Projekt zakładał nie tylko przekroczenie kluczowych wskaźników wydajności platformy web-mobile, ale także zapewnienie bezpośredniego kanału komunikacji z klientami. Takiego, który jest zawsze dostępny na ich telefonach komórkowych. Po zainstalowaniu aplikacji na smartfonie, użytkownik ma ją zawsze pod ręką, co sprawia, że jest bardziej skłonny do częstszego korzystania z niej. Dostępność aplikacji bezpośrednio na ekranie głównym telefonu znacząco ułatwia nawigację i dostęp do potrzebnych funkcji, co przekłada się na większą wygodę i satysfakcję użytkownika.

Dodatkowo, aplikacje mobilne charakteryzują się znacznie szybszym działaniem i płynnością w porównaniu do stron internetowych. Dzięki optymalizacji dla platform mobilnych oraz wykorzystaniu natywnych funkcji urządzeń, aplikacje są w stanie zapewnić szybsze ładowanie treści, płynne przewijanie i responsywność, co przekłada się na bardziej satysfakcjonujące doświadczenie użytkownika. – Nasi klienci w Polsce realizują już blisko 50 proc., a na pozostałych rynkach 30 proc. zamówień e-commercowych Sinsay za pomocą aplikacji, dlatego wciąż pracujemy nad jej rozwojem i rozbudową. Doskonałe wyniki oraz uznanie klientów czyni z niej najważniejszą platformę sprzedażową marki – mówi Michał Laskowski, dyrektor e-commerce marki Sinsay.

Aplikacja to dodatkowe możliwości!

Ważna dla sklepu była także funkcjonalność wysyłania powiadomień push. Pozwalają one na bezpośrednie dotarcie do użytkowników poprzez wysyłanie powiadomień na ich urządzenia mobilne. Dzięki nim, możemy skutecznie komunikować się z klientami, przekazując informacje o promocjach, nowych produktach czy ważnych aktualizacjach. Aplikacja mobilna umożliwia też korzystanie z natywnych, czyli wygodnych metod płatności, takich jak Google Pay i Apple Pay. Ponadto, aplikacja zapewnia możliwość wykorzystania technologii geofencingu oraz wzmacnianie synergii pomiędzy salonami stacjonarnymi a platformą mobilną. Zapewnia to kompleksową obsługę klientów. Przyszłościowo, aplikacja ma również potencjał stać się nośnikiem dla programu lojalnościowego.

Aplikacja dla użytkowników mobile-only

To nie wszystko! Poprzez rozwinięcie aplikacji mobilnej, możemy dotrzeć do klientów, którzy bez niej nie byliby skłonni do odwiedzin strony internetowej. Niektórzy konsumenci preferują korzystanie z aplikacji mobilnych. Czują się w nich bardziej komfortowo. Zaangażowani w interakcję z marką poprzez dedykowane rozwiązania mobilne mogą bardziej sympatyzować z marką i jej produktami. Dlatego też, aplikacja mobilna może poszerzyć bazę klientów i zwiększyć zasięg działalności sklepu.

Aplikacja to możliwość wyróżnienia się na tle konkurencji

Jedną z podstawowych funkcjonalności w aplikacji jest Sinsay ID, które stanowi dopełnienie myślenia firmy o omnichannel. Dzięki tej funkcjonalności, Użytkownicy są w stanie przykładowo zwrócić produkt bez konieczności posiadania paragonu. Mogą również odebrać zamówienie w sklepie stacjonarnym, które uprzednio złożyli za pomocą aplikacji. Wystarczy okazanie kodu Sinsay ID w sklepie. Dodatkowym benefitem Sinsay ID jest możliwość zeskanowania kodu w sklepie stacjonarnym, po czym zakup będzie widoczny w aplikacji w zakładce z zamówieniami. W efekcie tego Użytkownik w jednym miejscu posiada całą swoją historię zakupową, którą może dowolnie analizować i sprawdzać.

Mocną stroną produktu jest również jego prostota, przejrzystość i szybkość działania. Jest to szczególnie istotne, ze względu na fakt, że wolny i nieintuicyjny serwis działa odpychająco na Klienta. Dla Użytkownika, który wchodzi do aplikacji, najważniejsze jest kilka pierwszych chwil, podczas których ma okazję przekonać się czy serwis jest szybki i intuicyjny. – Jeśli nie zdamy tego „egzaminu wstępnego” to taki Użytkownik już raczej nie powróci do aplikacji. A niestety takiego Klienta potem ciężko odzyskać. Należy również wspomnieć, że przy tak dużym przyroście Użytkowników, musimy stale zapewniać odpowiednią wydajność serwisu, dlatego też bardzo duży nacisk kładziemy na skalowalność oraz wydajność – mówi Przemysław Wiśniewski, Senior Product Owner w Silky Coders.

Jakie wyglądała praca nad aplikacją? 

Brak aplikacji mobilnej długo stanowił priorytetową kwestię dla przedsiębiorstwa. Jednak rozwój projektów o dużej wadze strategicznej i dynamiczna ekspansja zagraniczna powodowały, że wdrożenie rozwiązania „mobile-first” musiało zostać odłożone na później. Dopiero późniejsze wejście na rynek aplikacji było możliwe. Jednakże w tym czasie specjaliści zauważyli coraz częstsze pojawianie się „podróbek” aplikacji Sinsay w sklepach i dość dużą ilość ich pobrań. Stanowiło to motywację do przyspieszenia prac. Jako późny uczestnik rynku m-commerce, firma musiała dokładnie przeanalizować konkurencyjne oraz czołowe aplikacje spoza branży. Wykorzystując doświadczenia innych oraz uwagi interesariuszy, firma dokonała krytycznej oceny tych rozwiązań i opracowała swój własny kierunek działania.

Silky Coders zdradziło nam jak wyglądał proces projektowy w Sinsay. Sam projekt aplikacji mobilnej rozpoczął się analizami jeszcze w 2018 roku. Zespół miał do wykonania szereg prac przygotowawczych. Musiał też postawić mobile API do komunikacji między aplikacją, a backendem sklepu. Aplikacja Sinsay była beneficjentem prac przygotowawczych oraz wcześniejszej pracy nad aplikacją Reserved, z której zaczerpnięto kilka mechanizmów. – Chcieliśmy pójść w innym kierunku niż przy Reserved. W wytyczaniu kierunku bardzo pomogła nam klarowna wizja dyrektora e-Commerce Sinsay Michała Laskowskiego oraz jego zespołu. Od samego początku, pracowaliśmy iteracyjnie nad ekranami w zespołach składających się z deweloperów, PO, UX designerów i interesariuszy biznesowych. To dzięki tej współpracy zawdzięczamy finalny kształt aplikacji oraz jej sukces – powiedział Michał Bachryj, Product Manager z Silky Coders. 

Nie obyło się jednak bez dodatkowych modyfikacji po stronie API. W przypadku warstwy UX, zespół postanowił na nowe otwarcie. W kodowaniu firma postawiła na sprawdzone języki i biblioteki, ale skorzystała z urozmaicenia. – Jeśli chodzi o część kodową to tutaj trzymamy się standardów. Jednak pewnym odstępstwem jest to, że korzystamy dodatkowo z JetPack Compose – narzędzia służącego do budowania interfejsów na platformie Android – mówi Przemysław Wiśniewski.

Skala projektu była wyzwaniem! 

Kluczowe znaczenie miało określenie zakresu funkcjonalności, jakie aplikacja miała zawierać. Zespół był gotowy na wydłużenie developmentu, aby osiągnąć zamierzone cele. Wejście na rynek aplikacji nastąpiło późno, więc MVP musiał być kompromisowy, ale nie mógł znacząco odstawać od oferty konkurencji. Firma od samego początku planowała, żeby kluczowe wskaźniki wydajności aplikacji były lepsze niż w web. Dlatego wiele czasu poświęcono na badania użytkowników oraz organizację warsztatów z interesariuszami biznesowymi.

Oprócz standardowych wskaźników, takich jak konwersja, przychody z aplikacji i udział w sprzedaży, istotne dla zespołu było osiągnięcie wysokiego poziomu retencji klientów i wartości życiowej (LTV). Z zadowoleniem obserwujemy dzisiaj, że udało się osiągnąć zakładane wskaźniki. Niektóre z nich, takie jak udział aplikacji w sprzedaży, przerosły nasze oczekiwania. – Dzisiaj z radością obserwujemy, że wskaźniki udało się osiągnąć. Niektóre z nich, jak np. udział aplikacji w sprzedaży przerósł nasze oczekiwania – mówi Michał Bachryj.

Spytaliśmy też Michała Bachryja o największe wyzwanie w trakcie prac nad aplikacją. W odpowiedzi otrzymaliśmy, że było ich kilka, ale przede wszystkim skala projektu była największym z nich.  Nie był to, jak można by myśleć, jedynie proces tworzenia aplikacji, od projektowania makiet do wytworzenia w zespole mobile developerów i publikacji. Tworzenie endpointów dla aplikacji również stanowiło trudne zadanie. Wymagało dekompozycji monolitu Magento oraz uporządkowania istniejących procesów. Proces ten wymagał także przejścia przez zawiłości zapomnianego już kodu. Dodatkowym znaczącym wyzwaniem było rozwinięcie nowych kompetencji w zespole, co rozwiązane poprzez partnerstwo z Future Mind. – Był to wieloskładnikowy Program, który obejmował potężny nakład prac w wytworzeniu API do komunikacji z naszym backendem opartym o Magento, wytworzenie zupełnie nowych procesów biznesowych do obsługi aplikacji oraz umiejscowienia jej w procesach strategicznych firmy, co wymagało dużego zaangażowania na poziomie c-level – mówi Product Manager z Silky Coders.

Aplikacja jest rozchwytywana przez użytkowników!

Senior Product Owner z Silky Coders mówi, że wyniki aplikacji, szczególnie jej udział w rynku, mocno przerosły oczekiwania zespołu. Wzmocniło to apetyt oraz utwierdziło zespół w przekonaniu, że podąża we właściwym kierunku. W niespełna rok od publikacji aplikacji udało się przekroczyć barierę 5 mln łącznych pobrań na obu platformach. Sinsay zyskał potwierdzenie, że ich aplikacja była potrzebna klientom.  Dodatkowo aplikacja nieustannie znajduje się w topce najczęściej pobieranych aplikacji zakupowych w sklepach Google Play i App Store. – Cieszy nas również to, że aplikacja jest wysoko oceniana przez Użytkowników – to dla nas najcenniejszy feedback i bardzo ważny obszar, który traktujemy jako skarbnicę wiedzy o tym jak postrzegany jest nasz produkt. Nie obawiamy się również krytyki i do każdego negatywnego zgłoszenia podchodzimy indywidualnie w celu jak najszybszego rozwiązania problemu oraz podniesienia satysfakcji Użytkownika z korzystania z naszego produktu – mówi Przemysław Wiśniewski.

Dlaczego Sinsay zgłoszono do Mobile Trends Awards? 

Aplikacja Sinsay została doceniona w naszym konkursie. Przedstawiciel serwisu zdradził nam, że motywatorem do zgłoszenia były bardzo dobre opinie użytkowników i chęć zmierzenia się z konkurencją. Była to także weryfikacja, czy współpraca nad projektem z przełożyła się na uznanie w tematycznym konkursie branżowym. – Chcieliśmy jeszcze bardziej zaznaczyć swoją obecność na rynku aplikacji oraz stanąć w szranki z najlepszymi projektami na rynku. Byliśmy przekonani o potencjale naszego projektu oraz o tym jak jest postrzegany przez Użytkowników – powiedział przedstawiciel Silky Coders. 

Silky Coders zdradziło nam też, że wygrana upewniła zespół w poczuciu, że projekty nad którymi pracują są skuteczne i doceniane przez innych. Słowem Product Ownera, fakt ten daje “dodatkowego boosta do dalszej pracy nad rozwijaniem i udoskonalaniem produktu”. Silky Coders mówi też, że Nagroda Główna MTA spowodowała otrzymanie innego wyróżnienia. Firma otrzymała od ABooster nagrodę audyt ASO aplikacji Sinsay w Google Play i App Store. Zespół dalej pracuje nad tym, aby aplikacja była coraz lepsza jakościowo dla użytkowników. – Będziemy dodawać kolejne funkcjonalności i realizować dalsze optymalizacje, które zapewnią nam odpowiednie miejsce w topce aplikacji zakupowych. W planach mamy również dalszą ekspansję aplikacji na kolejne rynki – dodaje Wiśniewski. 

Trzymamy kciuki!

Udostępnij
Zobacz także