Konferencje

Tworząc rozwiązania mobilne, pozwólmy użytkownikowi być leniwym – Romek Lubczyński

Na „3 pytania do prelegenta” odpowiada Romek Lubczyński, od ponad 20 lat związany zawodowo z reklamą i nowymi mediami, od 13 lat pracujący w grupie Young & Rubicam Brands.  Opowiada o multi-screeningu w swoim wykonaniu, który w tym przypadku wiąże się bezpośrednio z cross-platformowością, a także o tym, że w „mobajlu” liczą się nie tylko pieniądze, ale także zaangażowanie i sympatia użytkownika.
Aplikacje mobilne nie muszą tylko sprzedawać. Jakie zastosowanie aplikacji w biznesie wzbudziło u Ciebie największe uznanie?
Może nie jest to uznanie, ale ucieszyłem się bardzo z udostępnienia przez Microsoft pakietu Office’a na iPad’a. Nie tylko zresztą ja, bo Office na iPad’a został pobrany ponad 12 mln razy w ciągu pierwszego tygodnia (!), co pokazuje moim zdaniem dwie rzeczy:

  • jak bardzo mocny (i chyba bezkonkurencyjny) w tej chwili  jest produkt Microsoft’u
  • jak sam Microsoft zmienia się pod nowymi rządami (mam oczywiście świadomość, że aplikacja na iOS’a była przygotowywana już wcześniej).

Jestem entuzjastą cross-platformowości. Przez lata używałem sprzętu Apple’a i pamiętam czasy gdy otwarcie prostego makowego pliku tekstowego na komputerze PC (i odwrotnie) wymagało sporej wiedzy technicznej.
Teraz, chociaż najczęściej używam windowsowych okienek, mam obok siebie również sprzęt z jabłuszkiem i dlatego najbardziej cieszą mnie rozwiązania, dzięki którym bez żadnych problemów mogę wymieniać swoje zasoby pomiędzy moimi ekranami.  Office na iPad’a bardzo mi w tym pomaga.
Z innych – nieustająco uwielbiam aplikację Pocket (kiedyś ReadItLater), dzięki której magazynuję artykuły warte przeczytania i sięgam do nich w stosownej dla mnie chwili.
Czego nie warto, nie opłaca się robić w „mobajlu”?
To zależy od interpretacji słowa „opłaca” 😉 Póki co, w świecie wielu systemów i konkurencji w walce o standardy (chociażby płatności mobilnych czy technologii zbliżeniowych) można pewnie wyliczyć, że wiele projektów mobilnych jest nieopłacalnych. Ale przecież nie tylko taka opłacalność jest ważna.
Ujmę to więc w inny sposób: na pewno nie opłaca się składać obietnic bez pokrycia. Jeśli nie będziemy zbyt leniwi i dostarczymy użytkownikowi rozwiązanie, które ułatwi mu życie (czyli pozwoli JEMU być leniwym) to nawet stosunkowo duży koszt poniesiony przez marketera wróci do niego w postaci dobrego skojarzenia czy nawet zaangażowania użytkownika. Musimy pamiętać, że urządzenie mobilne to potężne narzędzie w ręku użytkownika, więc wszelkie próby przeniesienia nawyków marketingowych z innych kanałów do współczesnej komunikacji marketingowej są z góry skazane na porażkę.  W Y&R Mobile staramy się więc nie tracić z oczu tego, czego potrzebują użytkownicy oraz łączyć ich z markami na ich własnych warunkach. Takie podejście znacznie zwiększa szansę na sukces.
Wygłosisz prelekcję na Mobile Trends for Business. O czym będzie Twoje wystąpienie?
O wyższości doświadczenia nad obietnicami. Pracuję w reklamie już 20 lat więc obiecywanie nie jest mi obce 🙂 Na szczęście od początku jestem mocno związany z projektami online’owymi i dzięki temu moje spojrzenie na odbiorcę komunikacji jest dużo bardziej empatyczne.
Swoim wystąpieniem chciałbym dotrzeć przede wszystkim do marketerów i osób odpowiedzialnych za komunikację marketingową swoich marek. Już czas najwyższy, żeby obietnice, które składają z naszym udziałem, miały pokrycie w realnym doświadczeniu z marką. Nie ma już od tego odwrotu, bo rozwoju technologii, dzięki której odbiorca mówi „Sprawdzam!”, nie da się powstrzymać.

Romek Lubczyński

Od ponad 20 lat związany z reklamą i nowymi mediami, a od 13 lat w strukturach grupy Young & Rubicam Brands, w której współtworzył, a później przez wiele lat kierował pierwszym działem interaktywnym. Z sukcesami wdrażał strategie obecności w internecie i realizował kampanie online dla największych polskich klientów takich jak: PTK Centertel, Polkomtel, Citi Handlowy, BRE, Colgate, Ford, Nokia, Danone, Xerox, LG i innych. Od ponad 10 lat pasjonat technologii komórkowej. W 2003 roku uczestniczył w pierwszym polskim projekcie wdrożenia gry RPG na telefony komórkowe. Pod jego kierownictwem agencja Wunderman stała się jednym z większych polskich wydawców aplikacji w polskim Windows Store (ponad 2 mln ściągnięć). Pasjonat narciarstwa i napędu AWD więc zima jest jego ulubioną porą roku.

Udostępnij