Konferencje
Mobile Trends
prelegent Arek Cierniewski podczas swojego wystąpienia na Mobile Trends Conference 2025

Jak wdrażać AI, by zwiększać rentowność firmy? 

Hype na sztuczną inteligencję rośnie, a coraz więcej firm zadaje sobie pytanie: czy wdrażać AI, żeby być nowoczesnym, czy wdrażać AI, żeby naprawdę poprawić wyniki biznesowe? Podczas konferencji Mobile Trends Conference Alek Cierniewski pokazał, jak uniknąć ślepej pogoni za technologią i zamiast tego uczynić z niej realne źródło zysku. Co z tej prelekcji powinien zapamiętać każdy właściciel firmy, manager i lider innowacji?

AI to nie magia. To narzędzie – i tak powinno być traktowane

Jak podkreśla Alek Cierniewski, sztuczna inteligencja nie jest lekiem na całe zło. W Polsce wciąż traktuje się ją albo jako cud techniki, albo jako zagrożenie. Tymczasem prawda leży pośrodku. Największy problem? Nie sama technologia, ale brak zaufania, strategii i gotowości organizacji.

Z raportu CEO Survey 2024 przygotowanego przez PwC wynika, że zaledwie 15% polskich liderów biznesu ufa AI w dużym lub bardzo dużym stopniu, podczas gdy globalna średnia to 33%. Co więcej – ponad połowa polskich prezesów obawia się, że ich obecny model biznesowy nie przetrwa kolejnej dekady.

Dlatego kluczowe pytanie nie brzmi: czy wdrożyć AI? Ale: Co chcemy osiągnąć i czy AI może nam w tym pomóc?

Rentowność, niemodne słowo klucz

Wdrożenia AI powinny wynikać z realnych potrzeb. Jak pokazał Cierniewski, wiele firm inwestuje w rozwiązania tylko dlatego, że zawierają buzzword „AI” – nawet jeśli ten komponent jest zbędny.

Przykład? Wydawnictwo, które chciało zoptymalizować ekspozycję książek na półkach. Problem mógł rozwiązać prosty algorytm. Ale ponieważ rozwiązanie nie zawierało sztucznej inteligencji, firma… zrezygnowała.

Z drugiej strony, są organizacje, które wdrożyły AI z głową i odnotowały realny zwrot z inwestycji. Jeden z klientów Cierniewskiego – producent agregatów prądotwórczych – zautomatyzował analizę dokumentów przetargowych. Czas przygotowania jednej oferty skrócił się z 5 godzin do 45 minut, a skuteczność udziału w przetargach wzrosła.

Od czego zacząć wdrażanie AI w firmie?

Zamiast zaczynać od technologii, Cierniewski proponuje prosty, ale skuteczny framework na który składają się 4 elementy:

1. Strategia: Wiesz, po co działasz?

Pierwszy krok to odpowiedź na pytania:

  • Jaka jest nasza ambicja? (np. wzrost EBITDA, udział w rynku)
  • Jakie zakłady (bety) podejmujemy, żeby tę ambicję osiągnąć?
  • Jakie konkretne wybory to oznacza w praktyce?

Tu pomocny może być framework Marka Talarczyka (ex-CEO Netguru):
Ambicje – Bety – Wybory.
Nie chodzi o strategię na papierze, tylko plan działań z jasno określonym kierunkiem i priorytetami.

2. Ludzie: Kto będzie to ciągnąć?

Technologia nie wdraża się sama. Potrzebny jest:

  • Lider strategiczny (np. członek zarządu),
  • Lider operacyjny (właściciel procesu),
  • Zespół macierzowy z różnych działów.

Organizacje muszą też stworzyć kulturę tolerancji dla porażek i eksperymentów. Jak mówi Cierniewski:

„Nic tak nie otwiera głów na innowacyjność, jak małe zwycięstwa”.

3. Procesy: Czy w ogóle wiemy, co chcemy poprawiać?

Wiele firm mówi, że „ma procesy”, ale:

  • Czy są one spisane?
  • Zrozumiałe dla zespołu?
  • Egzekwowane?
  • Mierzone?
  • I systematycznie ulepszane?

Bez tego wdrażanie AI to strzelanie na ślepo.

4. Technologia: Dopiero teraz!

Technologia powinna wspierać konkretny cel biznesowy. Wybierając rozwiązania, należy wziąć pod uwagę:

  • Rzeczywiste potrzeby (nie inspiracje z LinkedIna),
  • Obecne i przyszłe wymagania,
  • Możliwości integracji,
  • Skalowalność,
  • Bezpieczeństwo danych.

Model AI nie rozwiąże problemów za firmę. Może tylko pomóc – jeśli wiemy, czego chcemy.

Jak znaleźć dobre miejsce na wdrożenie AI?

Cierniewski proponuje użycie Business Capability Map, czyli mapy zdolności biznesowych organizacji. Dzięki niej można:

  • Zidentyfikować procesy krytyczne,
  • Oceniać je pod kątem zysku (gain) i problemów (pain),
  • Znaleźć idealne punkty startowe.

Tylko wtedy kalkulacja ROI ma sens – i tylko wtedy wdrożenie naprawdę się opłaca.

AI się opłaca. Ale tylko z głową

Przykład z przetargami pokazuje, że dobrze wdrożone AI może realnie wpłynąć na rentowność, skuteczność i skalowalność biznesu. Ale to wymaga metodycznego podejścia, nie wiary w magiczne możliwości chatbotów.

Podsumowanie?

„Nie technologia jest problemem. Problemem jesteśmy my, ludzie – nasze decyzje, brak strategii, brak odwagi” – podkreśla Alek Cierniewski.

Podsumowanie: AI jako narzędzie wzrostu, nie marketingowy slogan

Sztuczna inteligencja może być prawdziwym motorem wzrostu firmy – ale tylko wtedy, gdy wdrażana jest z jasno określoną strategią, zrozumieniem procesów i wsparciem ludzi. Ślepa pogoń za trendami kończy się przepalonymi budżetami. Mądre decyzje dają przewagę konkurencyjną.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, Alek Cierniewski prowadzi podcast „Doskonałość operacyjna”, w którym dzieli się wiedzą o skutecznym wdrażaniu technologii w biznesie.

Artykuł powstał na podstawie prelekcji Alka Cierniewskiego przedstawionej podczas Mobile Trends Conference 2025. A o bieżącej edycji Mobile Trends Conference przeczytasz tutaj.

Udostępnij
Mobile Trends
Zobacz także