Konferencje

Netflix i CD Projekt robią zamieszanie w grach mobilnych

Branża gier mobilnych jest niezwykle dynamiczna, spory kapitał tej dziedziny przyciąga korporacje, które chciałyby ulokować w niej środki finansowe i generować zyski. Naturalnym jest, że CD Projekt nieustannie rozwija kanały mobilne, lecz zaskakującym może być nieoczekiwana decyzja Netflixa, który obok filmów i seriali chce jeszcze oferować gry. Może to być dobrym ruchem, który w efekcie spowoduje, że użytkownicy będą więcej czasu spędzać na platformie, jednakże może okazać się to też bardzo ryzykownym, ponieważ Netflix nie chce pobierać za nie dodatkowych opłat. 

CD Projekt inwestuje w mobile 

Polska firma CD Projekt intensywnie inwestuje w branżę gier mobilnych. 21 lipca pojawiła się gra mobilna „The Witcher: Monster Slayer”. Produkt został stworzony przez spółkę Spokko, która, jest częścią holdingu CD Projekt. Gra jest dostępna dla użytkowników systemów Android oraz iOS. Gra działa w modelu free-to-play, co oznacza, że podstawowa wersja jest w pełni darmowa, natomiast w trakcie rozgrywki pojawia się wiele płatnych opcji dodatkowych. Użytkownicy, którzy przed premierą zarejestrowali się do gry na platformie Google Play, otrzymali nagrody.  

„The Witcher: Monster Slayer”

Akcja mobilnej gry rozgrywa się kilkaset lat przed wydarzeniami z serii gier „Wiedźmin”. Na terenie Kontynentu roi się od żądnych krwi bestii siejących popłoch i zniszczenie. Gracze wcielają się w profesjonalnych zabójców potworów i dzięki rozszerzonej rzeczywistości stawiają czoło wszechotaczającemu złu, które czai się na każdym kroku. Główny cel rozgrywki w Monster Slayer stanowi eksploracja świata, analiza, tropienie i walka z potworami – zarówno z tymi znanymi, jak i zupełnie nowymi. Twórca – Studio Spokko – zapowiedziało, że podczas każdego polowania gracze będą mogli przygotować eliksiry i oleje, które posłużą jako petardy i przynęty na potwory, a także będą rozwijali umiejętności swojej postaci. Warunki pogodowe i pora dnia będą aktualizowane na bazie bieżącej lokalizacji. Czynniki te często odegrają ważną rolę podczas walki z przeciwnikiem. Na graczy czekają również liczne zadania inspirowane grami „Wiedźmin”.

Niepewna sytuacja w CD Projekt? 

Twórca gier obecnie znajduje się w niepewnej sytuacji, ponieważ na początku czerwca wypłacił z zeszłorocznego zysku 503,69 milionów PLN dywidendy, po 5 PLN na akcję. Firma spodziewała się, że pod koniec czerwca 2021 roku będzie znany już ostateczny kształt pozwu zbiorowego w Stanach Zjednoczonych, który dotyczy komunikatów publikowanych przez firmę przed premierą gry „Cyberpunk 2077”. W 2020 roku sześciu członków zarządu CD Projekt zarobiło ponad 20 milionów PLN, a z zeszłorocznego zysku ma jeszcze otrzymać dodatkowe 106,2 milionów PLN. Firma zwiększyła liczbę pracowników o prawie 100, a na wynagrodzenia wydała łącznie 240,67 milionów PLN. W pierwszym kwartale tego roku grupa CD Projekt osiągnęła wzrost przychodów sprzedażowych ze 192,97 do 197,63 milionów PLN, a jej zysk netto zmalał z 91,98 do 32,49 milionów PLN.

Netflix inwestuje w mobile? 

Netflix – serwis VOD oferujący za zryczałtowaną opłatą dostęp do filmów i seriali, zdecydował się na inwestycję w gry mobilne. Być może takie decyzje zostały podjęte na podstawie obserwacji branży gier mobilnych, która to cechuje się wysoką stopą zysku. 

Amerykańska firma podobnie jak CD Projekt chce się skupić na tych produktach, upatrując w nich nowych możliwości.  21 lipca 2021 roku analitycy z Wall Street wyrazili zainteresowanie i aprobatę dla nowych planów rozwoju Netflix-a związanych z produkcją gier. Korporacja chce skorzystać ze swojej popularności, a tym samym utrzymać uwagę użytkowników na ekranach. Jednakże może wymagać to dużo czasu i ogromnych nakładów finansowych. Ogłaszając ten krok pionier streamingowy podał szczegółowy plan działania. Szef działu produktu Netflix-a – Greg Peters zauważył, że będzie to „wieloletni wysiłek”. Analitycy mediów wskazują, że takie posunięcie ma na celu pozyskanie nowych użytkowników i wzbudzenie zainteresowania wśród dotychczasowej publiczności. 

Netflix a głosy ekspertów 

Paolo Pescatore, analityk z firmy badawczej PP Foresight zaznaczył, że takie przedsięwzięcie byłoby dla firmy kosztownym oraz odważnym posunięciem, które wymagałoby czasu, bez gwarancji sukcesu. Analityk zauważył, że tworzenie gier za darmo będzie napędzać użytkowników, ale nie jest to zrównoważony model biznesowy w dłuższej perspektywie. Dodatkowo statystyki wzrostu oglądalności nie sprzyjają Netflixowi, bowiem obecnie odnotowuje się spowolnienie wzrostu nowych odbiorców, po rekordowym wzroście w szczycie pandemii COVID-19. Firma nie podała harmonogramu działań i premier ewentualnych gier mobilnych. Holding poinformował tylko, że będą one dostępne dla subskrybentów bez dodatkowych opłat. Głos w sprawie zajęła Sophie Lund-Yates z agencji badawczej Hargreaves Lansdown, wskazując, że jest to ważny etap w rozwoju Netflix-a, a wyprawa w świat gier mobilnych może być bardzo dobrym pomysłem, tym samym zwiększając czas spędzany przed ekranem. Will McKeon-White z agencji Forrester porównał te inwestycje do projektu Apple Arcade z 2019 roku, kiedy to gigant z Doliny Krzemowej masowo wprowadzał gry mobilne do swojej oferty. McKeon-White powiedział, że wyżej wspomniany projekt może być dla Netflix-a pewną inspiracją, która w efekcie może spowodować, że platforma streamingowa będzie bezpośrednią konkurencją dla Apple, jeśli chodzi o gry mobilne. 

Nieustanne inwestycje w Netflix 

Netflix w ubiegłym roku wydał prawie 12 miliardów USD na oferowane przez siebie treści i planuje zwiększyć tę kwotę do 17 miliardów USD w bieżącym roku, tym samym starając się odeprzeć konkurencję ze strony Disneya i HBO. Netflix w ostatnim czasie zatrudnił byłego dyrektora Facebooka oraz wydawcy gier FIFA i Battlefield Mike’a Verdu , który nazywany jest guru gier komputerowych. 

Szacuje się, że globalny rynek gier wart był w zeszłym roku 72 miliardy dolarów. Pomimo ogromnego kapitału, jaki niosą za sobą gry, głosy ekspertów na temat nowych planów Netflix-a są podzielone. Możliwe jest, że platforma będzie zmuszona zadbać o inne źródła finansowania, takie jak transmisje sportowe na żywo oraz reklamy. CD Projekt zmaga się ze sporymi problemami po premierze „Cyberpunk 2077”, pomimo tych niepowodzeń i problemów korporacja znad Wisły nie próżnuje i nieustannie inwestuje w produkty mobilne.

Udostępnij
Zobacz także