Konferencje

Co zrobić, aby zostać dobrym UX Designerem?

UX Design spędza sen z powiek ogromnej rzeszy twórców produktów cyfrowych. Czy ten przycisk ma być różowy czy zielony? Czy ta interakcja ma działać tak czy inaczej? Czy lepiej pokazać animację czy napisać komendę? Wszystkie te rzeczy frapują zespoły deweloperskie, ale UX Designer nie odpowiada tylko za wizualną warstwę aplikacji czy strony, a za ogół procesu związanego z doświadczeniem użytkownika.

Działacze z obszaru mobile mogą sobie zadawać pytanie: Co jest najważniejsze w stworzeniu dobrej aplikacji mobilnej? Zapewne zwrócą najczęściej swe oczy w stronę działów UX, które odpowiadają za to, aby taki dobry produkt zaprojektować. Spora część osób zapomina przy tym, że u nasady każdego projektanta stoją użytkownicy, a nie produkty i ich właściciele. Projektanci nie są od rysowania i klepania po główce. UX to w końcu user experience, ale nie ogranicza się on do tworzenia makiet i prototypowania, ani też do testów użyteczności, z czym tylko zazwyczaj są kojarzeni. Oczywiście jest to spora część obowiązków, jakie dzierżą ci specjaliści, ale nie to stanowi o ich wartości. 

Wartością dla UX są sami użytkownicy i informacje, które za nimi stoją. Pytanie, które nasuwa się w przypadku chęci stworzenia dobrej aplikacji może odnosić się do każdego rodzaju produktu, nie tylko cyfrowego. Pytaniem tym jest: Co klient potrzebuje uzyskać i w jaki sposób mogę mu w tym pomóc? 

Osoba poruszająca się po świecie UX’owym będzie stawała na głowie, żeby poznać potrzeby użytkownika oraz sposób ich zaspokojenia, aby mogła im sprostać, dostarczając konkretne i sprawdzone rozwiązanie. Ważne jest też to, że projektant odpowiada na pytanie nie o chęci klientów, a ich potrzeby, które często mogą być nawet nieuświadomione lub zapomniane.

Możesz być zainteresowany: UX i Product Design – ich synergia to synonim skuteczności

UX to nie UI

W rozmowie Roberta Rachwała z Katarzyną Smoleń-Drzazgą (Head of UX w Pragmatic Coders) mogliśmy usłyszeć fragment, w którym CEO Wellms wyraża dezaprobatę wobec użytkowników, którzy oceniając aplikację w sklepie Google Play czy AppStore, często nie sugerują się działaniem samej aplikacji, która może działać świetnie, a wrażeniem, jakie dana firma wywarła na nich w trakcie długiego cyklu obsługi, np. przy dostarczeniu złej przesyłki lub zbyt długim czasem jej oczekiwania. Head of UX skwitowała to brakiem zaskoczenia i oddała słuszność osądowi klienta, który miał prawo wystawić taką ocenę, nawet pod aplikacją, gdyż jest ona częścią doświadczenia danej marki! Za to właśnie odpowiada UX, ma on sprawić, aby całościowe doświadczenie klienta i wrażenia związane z procesowaniem spełnienia jego określonych potrzeb i wymagań, odbyły się na zasadach korzystnych dla użytkowników. – Musimy pamiętać, że UX to nie jest UI – tłumaczy Katarzyna, która mówi, że owszem UX Designer może być UI Designerem, ale nie musi. Kwestia ta wydaje się być dość prozaiczna dla osób śledzących świat biznesu, ale okazuje się, że niekoniecznie. User Interface odpowiada owszem za wygląd panelu użytkownika, ale nie musi być UXem. User Experience nie jest też frontendem ani Graphic Designerem.

UX to dane

Coraz częściej zauważa się ogromną rolę researchu w biznesie. Wszystko to jest pokłosiem właśnie doświadczeń użytkownika, gdyż twórcy rozwiązań zdali sobie sprawę, że największą przewagą konkurencyjną jest produkt odpowiadający na realne bolączki klientów. UX danymi stoi i bez nich nie można mówić o dobrym projektowaniu doświadczeń – Osoba zajmująca się UX’em potrzebuje badań i researchu. W skład zadań Uxa wchodzi na przykład analiza wszelkiego rodzaju wymagań, analiza rozmowy z deweloperami, bo musimy wiedzieć, co jesteśmy, a czego nie jesteśmy w stanie zrobić, jakie są wymagania techniczne danego projektu. Oczywiście są też cele biznesowe do przeanalizowania, więc cała ta analiza wymagań to taka część przygotowawcza, ale dochodzi do tego jeszcze research, czyli gigantyczna bańka wiedzy związana z badaniami. Jak? Gdzie? Kiedy i po co je przeprowadzać? Mówimy też o elementach związanych z kontentem, ze strategią tego contentu, jak coś komunikować, jakim językiem komunikują się użytkownicy. UX zajmuje się także rzeczami związanymi z architekturą informacji, jak pewne rzeczy są ustrukturyzowane w aplikacji czy na stronie, jaka jest hierarchia tych informacji. No i oczywiście UX zajmuje się też tym, z czym najbardziej jest kojarzony, czyli Interaction Designem i prototypowaniem, ale generalnie UX to jest taka ogromna baza wiedzy związana z designem i psychologią – tłumaczy Katarzyna Smoleń-Drzazga.

UX to nauka

Skoro UX to dane to także umiejętność ich pozyskiwania. Katarzyna Smoleń Drzazga podzieliła się obserwacją, że osoby chcące się przebranżowić lub rozpocząć karierę jak twórcy doświadczeń użytkowych, często pytają o zestaw narzędzi i programów, które powinny opanować. Głowa UX z Pragmatic Coders stwierdziła jasno, że to nie jest dobre rozumowanie i, że nie tędy droga dla młodych adeptów, ale ogólnie dla każdego. – UX nie jest prosty. Jeśli chcesz zostać chirurgiem musisz iść na studia, przejść przez etap nauczania, wieloletnie praktyki, dyplomy i w trakcie wykonywania zawodu można powiedzieć, że jest się lekarzem. Podobnie jest z User Experience.  Żeby zajmować się UX, potrzebujemy pewnej wiedzy teoretycznej, potrzebujemy doświadczenia. Co do procesu to wchodzi w niego przykładowo analiza wymagań, pozyskanie danych na temat użytkownika, jego potrzeb, celów, zachowań, modeli mentalnych, ale też i frustracji, które wynikają z użytkowania podobnych produktów u konkurencji.  W obszar ten wchodzą różne badania, wywiady czy ankiety. Mając już jakieś informacje można zająć się koncepcją produktu, czyli przygotowaniem projektu, architekturą informacji, ,zawartością, językiem, co obudowujemy prototypem, do którego można dodać już jakieś interakcje, obsługę błędów itd. Wymaga to oczywiście przetestowania. Wszystko zależy od kontekstu, budżetu itd, cały czas musi następować iteracja wiedzy w procesie, ale tak jak wspominałam fundamentem UXa jest pozyskiwanie danych – nie ma UX bez researchu! – mówi Katarzyna Smoleń-Drzazga. 

Jak widzimy zatem, UX to nauka, bo wymaga znajomości szerokich gałęzi wiedzy związanej z dyscyplinami psychologii, socjologii, kognitywistyki, ale też marketingu, biznesu czy szeroko pojmowanej sztuki komunikacji. UX jest też nauką w rozumieniu doskonalenia siebie i własnej wiedzy i umiejętności, gdyż jest to obszar na tyle złożony, że wymaga nieustannej praktyki i edukacji. W końcu UX to także dane. To pozyskiwanie danych, a więc osoba chcąca się odnaleźć w tym świecie musi mieć cechy dobrego badacza. Research skupia się na obserwacji, do której zaliczyć możemy zarówno spostrzegawczość w detalach, jak i ogólną umiejętność czytania i słuchania ze zrozumieniem. Dobry badacz będzie przede wszystkim konsekwentny w swojej metodzie docierał do odpowiedzi na interesujące go pytania.

UX to pytania

Czy doświadczenie użytkownika to pytania? To przede wszystkim umiejętność ich zadawania. – Ja bym radziła osobom zrozumienie procesu od początku do końca. Wiedzieć jakie są klocki i nauczyć się elementów tego procesu. To znaczy: zacznij od badań, bo to jest podstawa. Figma przyjdzie później. Jeżeli ja rekrutuję juniorów, to mnie bardzo mało interesuje to, czy ktoś używa Figmy, Sketcha, Axure’a czy czegokolwiek innego. Tak naprawdę dla osoby początkującej, moim zdaniem, wystarczy, że umie narysować coś na kartce papieru i to może być jej jedyne narzędzie. Natomiast jeżeli to jest osoba, która poprawnie umie konstruować pytania i dostrzegać w nich pewne niuanse, na przykład gdybym pytała Cię o twoje preferencje owocowe i zapytała o to czy lubisz jabłka i gruszki w jednym pytaniu, to wtedy to jest niepoprawnie zadane pytanie, bo ja pytam o dwie rzeczy jednocześnie, no bo co ma odpowiedzieć osoba, która kocha jabłka, ale nienawidzi gruszek lub na odwrót. To są te rzeczy, na które UXi muszą cały czas mocno zwracać uwagę i nabrać w tym doświadczenia. Pilnowanie się tych elementów jest niesamowicie trudne. […] Trzeba dać sobie odpowiednią dozę czasu na przyswojenie masy teoretycznej wiedzy, żeby później być w stanie pracować w firmie i rozwijać jakieś produkty. Ja sama nie uważam się za alfę i omegę i ja dalej się uczę, chodzę na kursy, szukam mentorów i pytam o wiele rzeczy – tłumaczy Head of UX.

Poszukiwanie odpowiedzi, odpowiedzialność i kreatywność, a także doświadczenie i umiejętność łączenia wiedzy są zatem kluczowe, aby UX mógł określić siebie jako specjalistę w tej dziedzinie, a narzędzia z jakich korzysta to kwestia drugorzędna. Podobnie jest z badaniami. Nie ma odpowiedzi na to, które badania są lepsze: jakościowe czy ilościowe, gdyż pytanie to z natury jest błędne. Rodzaje tych badań są inne i odpowiadają na inne problemy. Jakościowe odpowiadają na pytania związane z procesem myślowym uczestników i sprawdzają aspekt: JAK? Pytania ilościowe mierzą z kolei natężenie danego zjawiska, które zawiera się w pytaniu: ILE? UX to umiejętność łączenia wniosków z obu rodzajów badań oraz umiejętność przeplatania ich ze sobą wzajemnie. UX to mnogość elementów i procesów, w których zawiera się myślenie, analiza, udowadnianie i wykorzystanie wiedzy w praktyce.

Inne artykuły z serii Mobile Trends Podcast:

Udostępnij
Zobacz także