Konferencje

Co to jest inkluzywny design i jak wpływa na dostępność produktów cyfrowych?

Podejście projektowe, które ma na celu zapewnienie dostępności i użyteczności dla jak najszerszego spektrum użytkowników możemy nazwać inkluzywnym. Czemu? Włącza ono do swojego obiegu użytkowego wszystkie osoby, w tym także te z różnymi ograniczeniami i potrzebami. Celem jest równość w dostępności w korzystaniu z produktów i usług cyfrowych, bez względu na wszelkie różnice.

W dzisiejszych czasach większość ludzi korzysta z internetu i aplikacji mobilnych. Zatem inkluzywny design staje się coraz ważniejszy. Wiele osób z różnymi ograniczeniami, takimi jak niepełnosprawność fizyczna, wady wzroku lub słuchu, trudności z czytaniem, czy zaburzenia sensoryczne, napotyka na bariery w korzystaniu z produktów cyfrowych. Utrudnia im to pełne uczestnictwo w życiu społecznym, ale też zawodowym.

Ciebie też może spotkać wykluczenie!

Warto nadmienić, że niepełnosprawność w następstwie choroby czy nieszczęśliwego wypadku może spotkać dowolną osobę, więc nie jest to problem wąskiej grupy ludzi. Nie trzeba nawet mówić o niepełnosprawnościach. Każdy z nas ma różne potrzeby w zależności od okoliczności i stanu w jakim znajduje się nasz organizm. Te mogą wpływać na naszą percepcję.

Design inkluzywny będzie starał się pamiętać o tym, żeby być dostosowanym do wielu osób oraz sytuacji. Często wcale nie aż tak niestandardowych jak nam się wydaje. Barman w klubie przy głośnej muzyce też nie usłyszy dźwięku z aplikacji, wcale nie musi być głuchoniemym. Zatem przykładem dostępności będzie zapewnienie w interfejsie funkcjonalności informującej inaczej niż poprzez dźwięk. To ważne także ze względu na starzejące się społeczeństwo. To, otoczone koniecznością obsługi technologicznej, również nie będzie rokować dobrze bez norm włączających, o czym warto pamiętać.

– Dostępność tak naprawdę dotyczy każdego z nas! Często spotykamy się z tym, że jak ktoś słyszy o Accessibility czy WCAG to od razu jest w głowie ta myśl: No tak! Osoby niepełnosprawne! No, oczywiście, osoby niewidome, głuche, nieme i tak dalej są najbardziej narażoną na wykluczenie grupą użytkowników. Jak ktoś nie widzi to naprawdę bardzo trudno jest pozyskać informacje z ekranu czy ten ekran obsłużyć [..] Natomiast tak naprawdę dostępność dotyczy każdego użytkownika. Mówimy tutaj raczej o potrzebach, a nie o niepełnosprawności. Każdy z nas może się znaleźć w takiej sytuacji, kiedy niektóre rozwiązania będą nam sprzyjały, a inne nie – tłumaczył na Mobile Trends Conference, Przemysław Marcinkowski, Członek Zarządu w Widzialni.eu.

Dług społeczny

Chyba większość z czytających zna już pojęcie długu technologicznego. Dla przypomnienia, dług ten pojawia się, gdy w celu zaspokojenia potrzeb organizacji, działamy w tak szybkim tempie, że nie wykorzystujemy optymalnych rozwiązań technologicznych. Wkrótce okazuje się, że nie jesteśmy w stanie zrealizować wszystkich celów organizacji. S

tos technologiczny z jakim zostaliśmy nie jest w stanie sprostać wymaganiom rynkowym. Tutaj przychodzi potrzeba restrukturyzacji technologicznej. Często nazywamy to transformacją, zwłaszcza jeżeli dotyczy zupełnie odmiennej technologii w stosunku do wcześniej używanej. Przykładowo z analogu do cyfry przeszło wiele sklepów internetowych w trakcie pandemii. Digitalizacja to nie wszystko! Mamy też długi procesowe, które dotyczą rozrastających się organizacji, ale też dług społeczny.

– Dług społeczny ma miejsce, wtedy gdy tworzone są rozwiązania przyjazne dla społeczeństwa. Ale niestety nie każdy jego członek ma taką samą możliwość skorzystania z tych udogodnień – powiedziała w trakcie MTC, Daria Bazydło-Egier, Business & Innovation Director w Widzialni.eu.

Dlaczego design powinien być inkluzywny?

U podnóża projektu stoi doświadczenie użytkownika. Skoro z naszych zasobów biznesowych mogą korzystać różne osoby, to powinny one mieć zapewnioną w ogóle taką możliwość. Inkluzywny design bierze pod uwagę różnorodne potrzeby użytkowników. Również te „niestandardowe” moglibyśmy rzec, choć WCAG istnieje już od lat. Inkluzywny designer uwzględnia te potrzeby już na etapie projektowania. Takie projekty mają umożliwić łatwe korzystanie z nich przez jak najwięcej osób, bez konieczności dodatkowego dostosowywania się. Dzięki temu osoby z ograniczeniami mają równe szanse na pełne lub przynajmniej bardziej satysfakcjonujące doświadczenie w kontakcie z produktem cyfrowym.

Słów kilka o dostępności

Ważnym elementem inkluzywnego designu jest dostępność. Tyczy się ona systemów operacyjnych, stron internetowych i aplikacji mobilnych. Weźmy na tapet strony internetowe. Powinny być projektowane z myślą o łatwym ich odczytywaniu przez osoby z wadami wzroku.

Mogą na przykład dostarczać alternatywne opisy obrazów czy przycisków. Jeśli te opisy są zrozumiałe, wówczas osoba mimo zaburzeń sensorycznych, będzie w stanie wyobrazić sobie, co znajduje się na obrazku. Co dopiero, gdy jest to przycisk CTA, lub gdy poszukuje ona produktu, lub chce kupić towar w sklepie internetowym. Google od lat wspiera takie myślenie. Przestrzeganie wytycznych dostępności stron www korzystnie wpływa na strategię SEO.

Aplikacje mobilne również nie powinny sprawiać problemów. Muszą być projektowane tak, aby były łatwe w obsłudze dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi. Mogą na przykład mieć zwiększone rozmiary przycisków, sterowania za pomocą gestów lub interfejs głosowy.

Inkluzywność ma wymiar wartości społecznej

Inkluzywny design wpływa na dostępność stron internetowych i aplikacji mobilnych, zapewniając ich użytkownikom łatwiejsze korzystanie z nich. Dzięki temu osoby z różnymi ograniczeniami mają równe szanse na pełne korzystanie z produktów i usług cyfrowych. W

konsekwencji, inkluzywny design pomaga w budowaniu społeczeństwa bardziej otwartego i zrozumiałego, w którym każdy ma równy dostęp do informacji i możliwości. Co więcej, włącza do społeczeństwa dotychczas wykluczone jednostki, które mogą wnieść wiele do społeczeństwa. W końcu brak wzroku nie odbiera nam zdolności matematycznych, a brak ręki nie powoduje utraty kompetencji psychiatrycznych.

Nie jest prawdą, że osoby niepełnosprawne są wybrakowane! Oczywiście możemy wyszczególnić przypadki niepełnosprawności umysłowej, a pewne uwarunkowania fizyczne także mogą być sporą przeszkodą dla życia na poziomie przeciętnego śmiertelnika. Jednak technologia idzie do przodu i pozwala funkcjonować efektywniej coraz większej grupie osób.

Inkluzywna technologia?

Technologia wprowadza znaczne udogodnienia dla wielu ludzi. Dziś do pracy wystarczy jedynie komputer, szybkie łącze internetowe i odpowiednie przeszkolenie. Jednak dla osób z większymi trudnościami tworzonych jest coraz więcej rozwiązań, które sprawiają, że ich życie staje się łatwiejsze i bardziej niezależne. Pamiętacie jak opisywaliśmy wyniki Huawei Startup Challenge?

Istnieją już rozwiązania umożliwiające osobom na wózkach inwalidzkich samodzielne pokonywanie schodów. Mamy też wirtualnego asystenta głosowego pomagającego niewidomym w przestrzeni publicznej oraz klawiaturę wspomagającą pracę i komunikację osób z zaburzeniami funkcjonowania mięśni rąk.

Technologia aktywizuje coraz więcej osób, dlatego ważne jest aby spełniać zasady dostępności cyfrowej, by mimo nowych możliwości, mogły z nich korzystać. Na swojej drodze możemy spotkać takich inżynierów, a niektórzy mogą być nawet niewidomi. 

– W społecznej świadomości funkcjonują w zasadzie tylko programiści niepełnosprawni fizycznie. Osoby niewidome kojarzone są z zawodami, które nie wymagają wyższych kwalifikacji, jak masażysta. Tymczasem istnieje szereg zawodów technicznych, także bardzo wyspecjalizowanych, które również mogą wykonywać niewidzący. Tyle tylko, że trzeba wyjść im naprzeciw, odpowiednio przygotowując stanowisko pracy – mówił w programistamag.pl, Marek Tankielun, kierownik Laboratorium Tyfloinformatycznego działającego przy Politechnice Wrocławskiej.

Dostępność się opłaca!

Poza wzniosłymi wartościami i zwykłą ludzką życzliwością do niektórych przemówi szczególnie wątek biznesowy. Tak, inkluzywność przynosi zwroty z inwestycji. Dostępny design nie jest jedynie wyrazem empatii i troski o potrzeby osób z ograniczeniami. Jest to również wieloaspektowe podejście biznesowe. Przyczynia się ono do zwiększenia zasięgu produktów i usług. Po pierwsze, algorytmy od lat premiują treści i strony, które stosują się do standardów WCAG.

Poza algorytmami, mamy także społeczności osób z niepełnosprawnościami oraz ich bliskich czy ludzi walczących o ich prawa, którzy z większą przychylnością spojrzą na taką firmę. Wpływa to na jej wizerunek. W konsekwencji może przekładać się to na potencjalne partnerstwa biznesowe czy relacje z mediami. Nie bez znaczenia są sami interesariusze. Ci nie mogąc doświadczyć u konkurencji, tego co dostaną od inkluzywnego podmiotu, będą lojalnymi klientami takiej marki.

Biznes powinien być dostępny

Jak widzimy, dostępność produktów i usług cyfrowych to kluczowy element w budowaniu ich popularności i rozpoznawalności na rynku. W dzisiejszych czasach, kiedy coraz więcej ludzi korzysta z internetu i aplikacji mobilnych, jest to ważne nie tylko z punktu widzenia etyki i moralności, ale również stanowi kluczowy czynnik biznesowy. Warto zauważyć, że inkluzywny design wymaga zaangażowania i wiedzy specjalistów z różnych dziedzin, w tym projektantów, programistów, psychologów czy specjalistów ds. dostępności. Wymaga to nie tylko odpowiednich kompetencji, ale również zrozumienia znaczenia inkluzywności i jej wpływu na społeczeństwo i biznes. Ma jednak sporo zalet i warto się pochylić nad zagadnieniem.

Dostępność dla wielu nie jest kwestią wyboru!

Niektórzy nie mają w tej kwestii wyboru. W Polsce obowiązuje Ustawa z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych. Zgodnie z jej treścią wszystkie podmioty publiczne zobowiązane są do posiadania strony internetowej lub aplikacji mobilnej, dostosowanej do zasad takich jak: Postrzegalność, Funkcjonalność, Zrozumiałość i Kompatybilność. Więcej o WCAG 2.1 dowiesz się z tej strony.

Udostępnij
Zobacz także