Konferencje

Czy będziemy pracować w metaverse?

Accenture przewiduje rewolucyjną dekadę, w której metaverse będzie odgrywać kluczową rolę. Raport „Meet Me in Metaverse” jasno wskazuje, że firmy mają wielkie oczekiwania związane z tą technologią. Aż 71% przedstawicieli kadry kierowniczej uważa, że metaverse wpłynie pozytywnie na ich organizację, a 42% uważa, że będzie to transformacyjna technologia dla ich biznesu. Analitycy podejmują próbę określenia kluczowych momentów w rozwoju technologii metaverse. Zdaniem firmy, w 2031 roku Komisja Europejska może zdefiniować nawet nową grupę zawodową, czyli pracowników, spędzających 100% swojego czasu w metaverse.

Metaverse zrobił szał na przełomie 2021 i 2022 roku i do dziś dyskutuje się o jego potencjalnym wykorzystaniu w biznesie. Na MWC 2022, to właśnie metaverse był na językach wszystkich uczestników. Nie wszyscy jednak mieli pewność z czym mają do czynienia. Meta zaczęło być doklejane do wielu doświadczeń vijarowych i AR, co pokazało brak rozumienia konceptu lub usilne dążenie do zwrócenia uwagi na swoje projekty. Pokazały to też badania Gartnera, z których wiemy, że zaledwie 6% ankietowanych rozumie założenia tego pojęcia.

Metaverse wciąż się rozwija

– Metaverse oferuje organizacjom nowe możliwości tworzenia wartości dzięki innowacyjnym modelom biznesowym, a także wprowadza nowe sposoby nawiązywania kontaktów z klientami i społecznościami zauważył dyrektor wykonawczy PWC Hong Kong, w artykule serwisu Bitcoin.com. Firma PwC zakupiła bowiem w metaverse kawałek cyfrowej ziemi. ING, idąc za ciosem, stworzyło własne miasto w Roblox, a ostatnio zorganizowało tam koncert jednego z youtuberów. SmartVerum widzi w metaverse możliwości dla sztuki, a Bartosz Bilicki podkreśla, że immwersyjne doświadczenia niedługo będą skutecznie symulować te realne.

Czy spotkamy się w metaverse?

Bardzo prawdopodobne, że tak. 98% ankietowanych przedstawicieli kadry c-level w badaniu „Meet Me in Metaverse” przeprowadzonym przez Accenture uważa, że postęp technologiczny jest ważniejszy niż trendy ekonomiczne, polityczne i społeczne przy określaniu długoterminowej strategii ich organizacji. – Firmy, które w czasie pandemii inwestowały w tworzenie wirtualnych stanowisk pracy, automatyzację i wdrażały strategię cyfrowej innowacji, nie tylko lepiej poradziły sobie podczas lockdownu, ale również sprawnie odnajdują się w popandemicznej rzeczywistości. To naturalnie pobudziło biznes do bardziej konkretnych działań, ukierunkowanych na wdrożenie nowych technologii – mówiła dla PulsHr Dorota Danieluk z NTT.

Metaverse jednym z kluczowym trendów w IT?

84% ankietowanych w badaniu Accenture uważa, że ich firmy już sobie poradziły z trudnościami związanymi z pandemią COVID-19 i dostosowały się do nowej rzeczywistości. W związku z tym, eksperci wytypowali cztery trendy, które będą szczególnie ważne dla firm w nadchodzących latach.To metaverse, personalizacja, sztuczna inteligencja i zaawansowane komputery nowej generacji.

Dorota Danieluk twierdzi, że przedsiębiorstwa są dzisiaj lepiej poinformowane o tym, co nadejdzie i mają jeszcze czas, aby dostosować się do zmian. Niemniej jednak, nie można się ociągać z inwestycjami, ponieważ wyścig już się rozpoczął i fala zmian wkrótce dotrze do wszystkich sektorów. Obecnie metaverse jest głównie omawiany w kontekście mediów społecznościowych i gier, ale Danieluk zauważa, że to tylko niektóre z wielu możliwych zastosowań tej koncepcji i ktoś, kto tak myśli, jest w błędzie.

O rozwoju metaverse zadecyduje VR

Raport „Meet Me in Metaverse” został wzbogacony o prognozy ekspertów, dotyczące ważnych punktów zwrotnych w rozwoju technologii metaverse. Przewidują oni, że w 2026 roku rozpocznie się globalna ekspansja wirtualnych uniwersytetów, które pozwolą studentom na uzyskanie wykształcenia bez potrzeby fizycznej obecności na uczelni, co ma złagodzić wzrastające koszty edukacji.

W 2031 Komisja Europejska planuje zdefiniować nową grupę zawodową, składającą się z pracowników, którzy spędzają 100% swojego czasu w metaverse. Analiza kończy się w 2034 roku, kiedy to autorzy raportu spodziewają się, że czas spędzony w metaverse przez dorosłych będzie równy temu spędzonemu w rzeczywistości. Według nich, powodem jest nasze znużenie obecną siecią i pragnienie bycia częścią wirtualnego świata.

Szkolenia w wirtualnym świecie

Badania Accenture z 2021 roku wykazały, że istniejące metody szkoleniowe potrzebują zmian. Aż 90% kadry kierowniczej uważa, że muszą one być bardziej wydajne i efektywne, a 94% pracowników przy zmianie pracy stwierdziło, że zostaliby w firmie dłużej, gdyby mieli możliwość rozwijania swojej kariery. Zresztą, podobne wnioski serwował niedawny raport od Udemy.

Tradycyjne szkolenia, w tym te prowadzone w czasie pandemii przed monitorem komputera, okazały się być nieefektywne. Brak pełnej interakcji z innymi uczestnikami był jednym z głównych problemów. W tym celu powinniśmy sięgnąć po nowoczesne narzędzia, takie jak chociażby VR i metaverse. Wykorzystanie tej kombinacji pozwala na uzyskanie bardziej intensywnych i głębszych doświadczeń szkoleniowych, a także umożliwia lepsze i trwalsze zapamiętywanie niezbędnych informacji.

W każdym szkoleniu musi być ten element angażujący, włączający. Jesteśmy efektywni wtedy, kiedy jesteśmy włączeni. Mówimy o tym inclusion. Czyli tak samo jak mamy inkluzywny leadership i ten lider, który nas włącza w procesy sprawia, ze stajemy się częścią procesów i czujemy się ich właścicielem. To tak samo kiedy jesteśmy w procesie szkoleniowym i on jest taki inkluzywny. Jesteśmy włączeni, bierzemy udział w jakichś zadaniach, które budują naszą kompetencję, albo budują i wzmacniają zespół. Wtedy ten proces ma sens. – mówi Marta Machalska, prezeska w iPro.

Immersyjne doświadczenia w biznesie

Z raportu „Meet Me in Metaverse” wynika, że 71% przedstawicieli kadry kierowniczej uważa, że metaverse będzie mieć pozytywny wpływ na ich organizację. Ponadto, 42% uważa, że będzie to przełomowa i transformacyjna zmiana w perspektywie biznesu. 13% spodziewa się, że „mieszana rzeczywistość” zdefiniuje na nowo ich branżę, a 28% jest zdania, że pozwoli na stosowanie nowych praktyk biznesowych i umożliwi dotarcie do nowych klientów. Tylko 28% nie oczekuje, że metaverse będzie miało większy wpływ na ich firmę.

Immersja ma wiele zalet

Poza VR, mamy też AR. Generalnie mieszane rzeczywistości mają wiele korzyści. Umożliwiają nam pokonywanie barier poznawczych i szybsze przyswajanie informacji poprzez bardziej obrazowe i kompleksowe podejście do tematu. Po drugie, użytkownicy w nich zanurzeni są w stanie lepiej zapamiętać to, czego się uczą, ponieważ w procesie absorpcji informacji wykorzystują więcej zmysłów. Są też bardziej skoncentrowani, bo doświadczenie tego typu edukacji skupia na sobie większość zmysłów. Jednym z przykładów jest branża handlowa, gdzie firmy handlowe od wielu lat szkolą swoich sprzedawców z wykorzystaniem wirtualnej rzeczywistości (VR), aby byli przygotowani na różne akcje sprzedażowe typu Black Friday czy “nieprzewidziane” sytuacje klienckie. Również branża szkoleń pilotów od lat korzysta z takich trenażerów. 

A może hologramy?

Warto też dodać, że Analitycy Market Data Forecast przewidują, że branża medycznej holografii w ciągu najbliższych czterech lat może czterokrotnie zwiększyć swoją wartość. To może być istotne, także dla rozwoju hologramów w kontekście biznesowym. Możliwe więc, że obok metaverse może rozwijać się nowy nurt łączący te koncepcje lub całkowicie odrębny, który będzie rozwijać interfejsy wirtualne reagujące na świat rzeczywisty. Prof. Aleksandra Przegalińska spekuluje nawet, że po 2030 roku smartfony mogą być nawet wyparte przez hologramy. Zamiast smartfona będziemy nosić przy sobie mały projektor, schowany w jakimś pierścieniu czy bransoletce, który wyświetli nam odpowiedni interfejs, a interakcje z nim będą działały tak samo, jak na dzisiejszych smartfonach.

Metaverse jako miejsce pracy publicznej?

PulsHR donosi, że nie tylko spotkania czy szkolenia zostaną przeniesione do metawersum. Dubaj przeniesie część swoich departamentów rządowych do metaverse, gdzie będzie można załatwiać sprawy urzędowe. Istnieją też plany stworzenia nowego modelu turystycznego, edukacyjnego i handlowego, a nawet zdrowotnego czy prawnego. W efekcie aż 40 tys. nowych miejsc pracy będzie dotyczyć świata wirtualnego.

– Szczególnie warto zwrócić uwagę na możliwości technologii rozszerzonej rzeczywistości (AR). Wirtualny urzędnik otrzyma wiele narzędzi podczas rozmowy z interesariuszem. Może wyświetlić film, wykres, objaśnić coś na wirtualnej tablicy. Rozmowa też przebiega inaczej. Awatar może bowiem w większym stopniu odzwierciedlać emocje, a zrozumienie komunikacji niewerbalnej może przyspieszyć załatwienie sprawy – mówi w PulsHr, Michał Jeska, prezes zarządu oyou.me.

Co wspólnego z metaverse ma 5G?

Rynek to skomplikowana układanka, a emocje w biznesie potrafią nieoczekiwanie wprowadzać zamieszanie. Większa baza użytkowników daje BigTech więcej możliwości dokonywania szczegółowych działań na podstawie danych. Sytuacja nie jest jednak łatwa ze względu na kryzys w łańcuchu dostaw oraz w sektorze półprzewodników. W niedalekiej przyszłości może to spowodować braki urządzeń na rynku, a implementacja metaverse może zostać zagrożona z powodu niedoboru chipów. Co więcej, wiceprezes Intela twierdzi, że będziemy potrzebować 1000 razy większej mocy obliczeniowej niż obecnie dostępnej na świecie. W Polsce również może wystąpić problem z ograniczoną infrastrukturą 5G, a w Chinach metaverse jest już używany do prania brudnych pieniędzy. Dlatego nie jest pewne, czy w najbliższych latach doświadczymy meta-spotkań, a jeśli tak, to tylko najwięksi będą mieli na to szansę. 

5G rozwija AR, co wpłynie na rozwój meta experience w przyszłości.

Jednak sieć 5G jest  w trakcie rozwoju. W związku z coraz szerszym rozpowszechnieniem się nadajników 5G w smartfonach, mobilni marketerzy będą mieć możliwość stosowania bardziej zaawansowanych elementów graficznych w swoich kampaniach reklamowych. Obecnie prawie połowa wszystkich urządzeń technologicznych jest już wyposażona w tę technologię, co czyni ją głównym punktem zainteresowania w branży. A jej rozwój jest i będzie faktem.

Wyższa przepustowość internetu pozwala na szybsze działanie bez utraty jakości obrazu, co już teraz umożliwia korzystanie z AR/VR w kampaniach marketingowych.  Jak wynika z raportu od Insider Intelligence, wiele platform wprowadza doświadczenia AR w określonych miejscach. Przykładem jest aplikacja Pokémon Go firmy Niantic, która wprowadziła zakotwiczenie lokalizacji dla szerokiej publiczności. Dzięki stworzeniu Pokéstops, firmy mogą sponsorować dokładne lokalizacje w prawdziwym świecie i tworzyć tak zwane metawersy. Według danych  Marketera, wydatki na AR szacowane są obecnie na 170 miliardów dolarów, ale do końca 2023 roku będą wynosić 195 miliardów, a do 2025 roku przewiduje się wydatki reklamowe w wysokości 236 miliardów dolarów.

Wszystko to sprzyja rozwojowi metawersu i bardzo możliwe, że w ciągu dekady wielu z nas może już tam pracować.

Udostępnij
Zobacz także